I się nie poddawaj
Rób swoje. Teksty z marcinem se kroję. Rodzinę swoją szanuję. Bo co jest moje to moje. Doceniam co mam narazie. Nie muszę siedziesz w jakiejś bazie. Jak przeszkadzam proszę powiedz to. Czuję ten rap we krwi ziomek, bo. Miałem ucho do muzyki od dziecka, zawsze potrafiłem wbić się w rytm i kontuuję moją dalszą przygodę choć miałem bardzo dużo niebezpiecznych chwil jak na ten moment. Nie znamy się za długo ale jesteśmy w tym samym teamie, i dlatego potrafię mówić o rodzinie. Mam psa i mamę i babcie i dziadka od strony taty, a wiem że nie każdy ma takie grono rodziny dlatego się cieszę że mam tą rodzinę. Dlatego cieszę się że mam rodzinę. Że mnie nie zostawili. Jak byłem chory. Nie powiedzieli nara, sorry. Że mnie szanują i w trudnych chwilach nie zostawiają. Choć ciężkie zasady mi stawiają. Że jak są upadki to mnie ustawiają. Nie poddawaj się mordo Kiedyś dojdziesz do perfekcji. Nie usuwaj swej refleksji. Nie ma gorszych Są jedynie lepsi. Więc pamiętaj o tym Że możesz wszystko. Nie poddawaj się tylko. Nie wmawiaj sobie że Zatrzymujesz się bo się starzejesz Tylko starzejesz się bonsię zatrzyjmujesz. Nie szukaj na siłę wymówki. Jeżeli masz czas. Rób swoje Rób co kochasz I nie słuchaj się hejtu typu Jesteś beznadziejny Bo to nie prawda.
You may also like

Leave a comment
See track description ↑