szopa
Robię sobie wolny czas w tej szopie tu niema nikogo i to jest piękne bo nikt na mnie nie patrzy Znalazlem sie tutaj sam i odnalazłem się tutaj Tyle innych miejsc a ja jestem tutaj jest mi całkiem dobrze to wcale nie tak, ze dziewczyny są głupie mają tylko głupie pomysły jak spodobać się innym Nie zmyślam tego bo wiem jakie to życie bywa trudne czasem zbyt dobrze dzień się zaczyna a kończy się płaczem w poduszkę Jeden dzień może zmienić tak wiele czas goni nas gdy jesteśmy zgubieni niema miejsca dla nas badzmy tylko razem aby nikt nie mogl nas rozdzielić Malo ludzi jest dobrych na tym świecie masz na sobie nowe najki nie zdejmujesz bluzy bo Ci zimno na dworze jest ten czarny dym co truje nas Niema leku na złamane serce ale jak to możliwe skoro krzywdzi się ukochane osoby a to kurwa pech Kiedy widze jak o siebie niedbasz to przechodze z żalem, ze nie mogę Ci pomoc Życie mija jak jebany serial Na gorze patrza się na mnie kibicuja i to jest wsparcie ja to szanuj zmarli nawet są obecni wśród nas Stary zamek został zniszczony gdy nie było jebabej ochrony wszystko się straciło gdy bylem sam niedawałem rady bo byłem sam wcale łatwo nie jest jak inni patrzą wtedy widze jak się śmieją pojebane zycie jest wtedy gdy niema zgody na świecie I teraz tak na prawdę mogę sobie pomarzyc Robię krok do przodu i staram się nie wywrocic Czasami nie mam ochoty na te towarzystwo O północy wejde na dach by zobaczyć te gwiazdy na niebie i teraz koncze bo czas juz mnie dogonił
You may also like

Leave a comment