wspomnienia
Siedzisz wposrod tłumu sam, Nikt nie wie co dzieje się w twojej głowie Paranoje.. Dotykają ludzi, ciężko jest zwłaszcza gdy zapada zmrok.. Chciałbym pozbyć się ciężaru który niszczy moje Ja... Czuję się bezradny.. Ile muszę jeszcze unieść.. A Ile zrozumieć? Czy to wszystko zapisane nam jest.. kim jesteśmy co przeżywamy kogo spotykamy..? Co tracimy w co wierzymy? Głowa pęka mi od pytań czuję jakbym Wpadł w ten letarg i chciał to pogłębiać Moje życie to pasmo smutku i zagubienia.. Na szczęście jest nadzieja.. Synu tylko Ty trzymasz mnie przy życiu Wiem że mam tu misję do wypełnienia Wciąż myślę o twojej mamie której nie potrafiłem dać ukojenia.. Dzisiaj jestem z tym całkowicie sam.. gdy ona poznaje typa który ja docenia.. Mija już dwa lata A ja straciłem wiarę w siebie i nadzieje 540 dni i nocy myślę o niej.. jej już nie ma I powiedziała mi wprost, zapomnij. Siema
You may also like

Leave a comment
Siedzisz wposrod tłumu sam, Nikt nie wie co dzieje się w twojej głowie Paranoje.. Dotykają ludzi, ciężko jest zwłaszcza gdy zapada zmrok.. Chciałbym pozbyć się ciężaru który niszczy moje Ja... Czuję się bezradny.. Ile muszę jeszcze unieść.. A Ile zrozumieć? Czy to wszystko zapisane nam jest.. kim jesteśmy co przeżywamy kogo spotykamy..? Co tracimy w co wierzymy? Głowa pęka mi od pytań czuję jakbym Wpadł w ten letarg i chciał to pogłębiać Moje życie to pasmo smutku i zagubienia.. Na szczęście jest nadzieja.. Synu tylko Ty trzymasz mnie przy życiu Wiem że mam tu misję do wypełnienia Wciąż myślę o twojej mamie której nie potrafiłem dać ukojenia.. Dzisiaj jestem z tym całkowicie sam.. gdy ona poznaje typa który ja docenia.. Mija już dwa lata A ja straciłem wiarę w siebie i nadzieje 540 dni i nocy myślę o niej.. jej już nie ma I powiedziała mi wprost, zapomnij. Siema