melanż
0:00
0:00
wchodzę koka się sypie muj nos jusz zajebany a głową zjarana bo w ręce trzymam blanta . nie nie myślę co będzie jutro bawię się do rana bo to ja hipis Montana . z ziomkami lecę całorocznie bo to my . warjaci z Gdynię zapraszam na melanż siemka a on jusz wali zgona . jest zajebiście wszyscy taczą a ja wale hmura z bonia kurdy .
You may also like

Leave a comment
See track description ↑