Brudne Ulice (feat. DaroN, incognito90)

0:00
0:00
Brudne Ulice (feat. DaroN, incognito90)

Dziękuje panowie @dzonykalesony2 i @incognito90 z Wymiary Wyżej #WymiarWyżej #PrawdziwySort Tekst: [intro] Wymiar Wyżej, Prawdziwy Sort [Zwrotka 1 JjakJanek] Znowu wpierdalam się w beat, tak jak zawsze to robiłem Tak jak terrorysta całą scenę rozsadziłem Nie skończyłem, bo opowiem ci historie To życie niespokojne, w praktykę zmieniam teorie Mijasz tych ludzi w drodze, każdy z kosą w kieszeni A każdy kto ich ruszy to się pewnie z nią ożeni Bo ludzie są stworzeni, ziomie do nienawiści Większość ludzi których spotkasz to będą sadyści Morderców, Oszustów, złodzieji, kanibali Pewnego dnia pożar całej tej planety spali Przy upałów fali, ludzi zabija pragnienie A politycy dbają tylko o własne kieszenie To nieporozumienie, no ale nas zostawili Ludzi samym sobie, na pożarcie rzucili Zobacz co zrobili, ile ja mam dać powodów W trakcie gdy oni balują dzieci umierają z głodu Nie wiem co mam do ciebie powiedzieć Lecz niektóre rzeczy trzeba wiedzieć Jesteśmy dla nich mięsem armatnim Kogo chcą się pozbyć lepiej zgadnij Zanim powiesz coś o Fejmie System cię władzą obejmie Nie możesz się przed tym schować Będziesz na swój rząd harować Tu można zwariować, ściągają wciąż podatki Za kasę by sprzedali na sto procent własne matki Jak można doprowadzić, na serio się teraz pytam Że w taki właśnie sposób ziom wygląda polityka [Refren] No bo my jesteśmy z tych Brudnych Ulic Robimy HipHop by się móc odmulić Chciałbym móc tu coś, w tym kraju odmienić Niestety natury się nie da zmienić [Zwrotka 2 DaroN] Natury nie zmienisz Szczególnie u tych ludzi chorych Jeden drugiemu chętnie kij włoży By hajs zarobić I o to chodzi To że inni głodują to wyjebane A im wjeżdża stek na stolik To pojebane jest Weź włącz myślenie ej Każdego z nas dotyka podatek I biedniejesz To mój szelest jest Więc odpierdol się Jeden z drugim świniaki Przy korycie ej Tak jak Janek wspomniał o ich matkach Właśnie jedną kupiłem od Pana posła Bartka Afery w szpitalu południowym i to w Wawce Ja już dawno bym za to siedział w więziennej klatce Nie zdajesz sobie sprawy kto próbuje rządzić nami To stado dzikich świń już dawno powinni być odjebani Tak między nami nie lubię się z tymi kurwami Chyba trzeba zarobić Szmal i jechać do majami [Zwrotka 2 Anonim] W chuja tam walita, niczym Zorro w ostatnim Sprzedajecie nasz kraj, byle siebie nakarmić Niema nic wspólnego z prawdą, ten wasz wiejski zagajnik Gdyby nie ochrona i psy, to ludzie dawno by was już rozdarli Otwórz tą głowę niczym szafę z Narnii Co się odpierdoli sam zobaczysz Prędzej czy później i tak wszystko szlag trafi Skończymy tak samo u mnie i u ciebie Drewniana skrzynka no i kwiaty [Refren] No bo my jesteśmy z tych Brudnych Ulic Robimy HipHop by się móc odmulić Chciałbym móc tu coś, w tym kraju odmienić Niestety natury się nie da zmienić

24 Comments

Leave a comment

Author
2 days ago

See track description

1
Author
2 days ago

@dzonykalesony2 @incognito90 Bez Premium nie mogłem dodać was jako współpracę więc dałem Tak

1
3 hours ago

wyszło sztos @dzonyklaksony2 @jjakjanek dziękuję bardzo 💪💪💪💪

1
8 hours ago

Brudne ulice jak cyce południce Strong Bars 💪

1
1 day ago

no no no zajebiście to wyszło 🔥 hot

3
4 hours ago

Money 💸

1
12 hours ago

TOO HOT 🚒 Tag This ⭐ Stay lit ⚡ Bars: Perfect 💯 Delivery: Perfect 💯 Impression: Perfect 💯

1
20 hours ago

LIT 🔥

1

Bars: Dope 🔥 Delivery: Great 🎉 Impression: Great 🎉

1

kaucja

1

skibidibu

1

i do pieca

2

Bars: Great 🎉 Delivery: Great 🎉 Impression: Great 🎉

1
User avatar
1.94k
Total plays
71
Followers
32
Following

You may also like