L3tni Vib3

0:00
0:00
L3tni Vib3

Letni wieczór, ciepły asfalt, światła miasta, pełny bak, jedziemy bez celu, bo najlepszy jest ten brak plan. Słońce spada, niebo płonie, bas odbija się od szyb, mamy lato, mamy moment — po co martwić się o nic? Telefon dzwoni, lecz nie odbieram, dzisiaj liczy się ten vibe, twoje włosy tańczą z wiatrem, a ja nie chcę kończyć dnia. Mówisz: „Zostań jeszcze chwilę”, ja odpowiadam: „Jasne, że”, bo ta noc jest tylko nasza, zanim lato skończy się. Lato, lato — ciepła noc i zimny drink, gwiazdy nad głową, a pod nogą cały świat. Zero planów, zero dram, tylko muzyka, światła, blask, jeśli jutro wszystko zniknie, chcę pamiętać właśnie nas. Lato, lato — niech ta chwila wiecznie trwa, nie chcę wracać do problemów, kiedy mamy jeszcze czas. Szybki bit, otwarte szyby, miasto miga — jeden znak, dzisiaj żyję tym momentem, pierdolony letni raj.

6 Comments

Leave a comment

Author
7 days ago

See track description

byczku słabo słychać. następnym razem jak b3dziesz nagrywać użyj compressora zamiast tego podgłąsniania przy wokalu bo ono dział tylko w studiu.

User avatar
371
Total plays
48
Followers
13
Following

You may also like