kogo goni pies-malik montana
Wchodzę na beat, jakbym miał w kieszeni złoto, W moim mieście każdy ruch, to jak strzały w lotu, Wszystkie te słowa, co niosą mi chwałę, Mówią, że jestem królem, w tej grze nie ma balet. Pieniądz w kieszeni, przekleństwa w powietrzu, Czuję ten rytm, to mój styl, nie ma zwrotu, Słowa jak strzały, trafiają w serca tłumu, O gangsterskie, życie, bez żadnego dumu. Zawsze w ruchu, nie zatrzymam się nigdy, W moim świecie nie ma miejsca na figle, Ludzie mówią, że to wszystko w moich rękach, Ale ja wiem, że to gra, w której każdy zgrzyta. Z każdym krokiem, czuję ten ciężar sławy, Nie ma powrotu, tylko nowe sprawy, Odmieniam los, jak karty w talii, W tej grze o chwałę, ja zawsze na szczycie.
You may also like

Leave a comment
Wchodzę na beat, jakbym miał w kieszeni złoto, W moim mieście każdy ruch, to jak strzały w lotu, Wszystkie te słowa, co niosą mi chwałę, Mówią, że jestem królem, w tej grze nie ma balet. Pieniądz w kieszeni, przekleństwa w powietrzu, Czuję ten rytm, to mój styl, nie ma zwrotu, Słowa jak strzały, trafiają w serca tłumu, O gangsterskie, życie, bez żadnego dumu. Zawsze w ruchu, nie zatrzymam się nigdy, W moim świecie nie ma miejsca na figle, Ludzie mówią, że to wszystko w moich rękach, Ale ja wiem, że to gra, w której każdy zgrzyta. Z każdym krokiem, czuję ten ciężar sławy, Nie ma powrotu, tylko nowe sprawy, Odmieniam los, jak karty w talii, W tej grze o chwałę, ja zawsze na szczycie.