ej mordo dołącz do mojej bmw

0:00
0:00
ej mordo dołącz do mojej bmw

Wchodzę w grę jak wilk, nie ma miejsca na strach, Nie potrzebuję map, mam w sobie ten blask. Przekleństwa w moim słowniku, flow jak z piekła brat, Zęby z przekleństwem, tak jak życie, to fakt. Mówię głośno, nie ma mowy o ciszy, Wszystkie te kłamstwa spłoną, jak ogień w pył zniszczy. Zimne spojrzenie, w kieszeni mam klucze, Otwieram te drzwi, niech wszyscy mnie słuchają. Nie ma granic, gdy mam w sercu ten ogień, Każdy krok to zwycięstwo, nie ma mowy o błędzie. Słowa są bronią, a ja jestem weteranem, Walka o marzenia, zęby w ziemi, nie dam. Będę tam, gdzie niebo, w chmurach jak anioł, Przekleństwa w powietrzu, to mój styl, mój gang. Zaufaj mi bracie, nie ma tu miejsca na lęk, Już nie wracam do tyłu, przyszłość to mój sen.

1 Comments

Leave a comment

Author
16 days ago

Wchodzę w grę jak wilk, nie ma miejsca na strach, Nie potrzebuję map, mam w sobie ten blask. Przekleństwa w moim słowniku, flow jak z piekła brat, Zęby z przekleństwem, tak jak życie, to fakt. Mówię głośno, nie ma mowy o ciszy, Wszystkie te kłamstwa spłoną, jak ogień w pył zniszczy. Zimne spojrzenie, w kieszeni mam klucze, Otwieram te drzwi, niech wszyscy mnie słuchają. Nie ma granic, gdy mam w sercu ten ogień, Każdy krok to zwycięstwo, nie ma mowy o błędzie. Słowa są bronią, a ja jestem weteranem, Walka o marzenia, zęby w ziemi, nie dam. Będę tam, gdzie niebo, w chmurach jak anioł, Przekleństwa w powietrzu, to mój styl, mój gang. Zaufaj mi bracie, nie ma tu miejsca na lęk, Już nie wracam do tyłu, przyszłość to mój sen.

User avatar
38
Total plays
9
Followers
0
Following

You may also like