Lato mnie Pali
Lato znowu pali nam ulice i sny, Zostawiam za sobą cały ten dym. Nie liczę godzin, tylko kolejny dzień, Niech ta chwila trwa, zanim zniknie gdzieś. Zwrotka 1 Słońce odbija się w ciemnych okularach, Miasto pachnie nocą, choć dopiero dwunasta. Znów gonię swoje, nie oglądam się w tył, Za dużo było słów, dziś zostaje tylko rytm. Telefon dzwoni, ale wyciszam świat, Nie chcę już wracać tam, gdzie brakowało barw. Jedziemy przed siebie, okna otwarte na wiatr, Każdy kilometr daje nowy start. Refren Lato znowu pali nam ulice i sny, Zostawiam za sobą cały ten dym. Nie liczę godzin, tylko kolejny dzień, Niech ta chwila trwa, zanim zniknie gdzieś. Zwrotka 2 Wieczór zamienia niebo w złoty pył, Każdy ma marzenia, ja chcę po prostu żyć. Muzyka głośniej niż cały ten hałas, W lusterku zostawiam wszystko, co mnie spala. Nie obiecuję jutra, bo nie zna go nikt, Dzisiaj łapię moment, jutro napisze świt. Jeśli los coś zabierze, odda coś w zamian, Więc podnoszę głowę i nie zwalniam. Outro Jeszcze jedna noc, jeszcze jeden wschód, Może właśnie teraz zaczyna się mój ruch.
You may also like

Leave a comment
Lato znowu pali nam ulice i sny, Zostawiam za sobą cały ten dym. Nie liczę godzin, tylko kolejny dzień, Niech ta chwila trwa, zanim zniknie gdzieś. Zwrotka 1 Słońce odbija się w ciemnych okularach, Miasto pachnie nocą, choć dopiero dwunasta. Znów gonię swoje, nie oglądam się w tył, Za dużo było słów, dziś zostaje tylko rytm. Telefon dzwoni, ale wyciszam świat, Nie chcę już wracać tam, gdzie brakowało barw. Jedziemy przed siebie, okna otwarte na wiatr, Każdy kilometr daje nowy start. Refren Lato znowu pali nam ulice i sny, Zostawiam za sobą cały ten dym. Nie liczę godzin, tylko kolejny dzień, Niech ta chwila trwa, zanim zniknie gdzieś. Zwrotka 2 Wieczór zamienia niebo w złoty pył, Każdy ma marzenia, ja chcę po prostu żyć. Muzyka głośniej niż cały ten hałas, W lusterku zostawiam wszystko, co mnie spala. Nie obiecuję jutra, bo nie zna go nikt, Dzisiaj łapię moment, jutro napisze świt. Jeśli los coś zabierze, odda coś w zamian, Więc podnoszę głowę i nie zwalniam. Outro Jeszcze jedna noc, jeszcze jeden wschód, Może właśnie teraz zaczyna się mój ruch.