Wychowany na błędach, w cieniu ulic, 2. Walczę z demonami, nie ma tu nic łatwych. 3. Pamięciom odkodowuję stare problemy
Wychowany na błędach, w cieniu ulic, 2. Walczę z demonami, nie ma tu nic łatwych. 3. Pamięciom odkodowuję stare problemy, 4. Z każdym krokiem w górę, czuję ich echa w plecy. 5. W nocy krzyki, w sercu zimny lód, 6. Wiem, że życie to gra, a ja nie gram w cud. 7. Złamałem łańcuchy, nie dam się więcej, 8. W każdym wersie prawda, to mój jedyny sens. 9. Zmierzam do celu, nie patrzę wstecz, 10. W labiryncie myśli, nie zgubię się, nie. 11. W ciemności blask, to mój wewnętrzny ogień, 12. Z każdą linią rosnę, nie zatrzymam się w drodze. 13. Zaufanie złudne, tak łatwo je stracić, 14. W świecie pełnym kłamstw, muszę się bronić. 15. Pośród cieni wstaję, jak feniks z popiołu, 16. To mój czas, mój rap, w nim znajduję spokój.
You may also like

Leave a comment
Wychowany na błędach, w cieniu ulic, 2. Walczę z demonami, nie ma tu nic łatwych. 3. Pamięciom odkodowuję stare problemy, 4. Z każdym krokiem w górę, czuję ich echa w plecy. 5. W nocy krzyki, w sercu zimny lód, 6. Wiem, że życie to gra, a ja nie gram w cud. 7. Złamałem łańcuchy, nie dam się więcej, 8. W każdym wersie prawda, to mój jedyny sens. 9. Zmierzam do celu, nie patrzę wstecz, 10. W labiryncie myśli, nie zgubię się, nie. 11. W ciemności blask, to mój wewnętrzny ogień, 12. Z każdą linią rosnę, nie zatrzymam się w drodze. 13. Zaufanie złudne, tak łatwo je stracić, 14. W świecie pełnym kłamstw, muszę się bronić. 15. Pośród cieni wstaję, jak feniks z popiołu, 16. To mój czas, mój rap, w nim znajduję spokój.