Nemezis
Mówią, że wszystko ma swoją cenę, ja widziałam ludzi, co sprzedali duszę za ocenę. Wieżowce błyszczą jak złote świątynie, a pod nimi strach chodzi codziennie. Patrzę z góry na ten teatr marzeń, na garnitury pełne brudnych zdarzeń. Każdy tu święty, dopóki nie zgaśnie światło, a wtedy liczy tylko konto i własne nazwisko. To nie jest bajka o dobrych ludziach, tu wilki modlą się w drogich garniturach. Uśmiech na zdjęciu, nóż schowany w dłoni, jutro będą płakać ci, którzy dziś gonią. Refren: Bo Nemesis nie śpi, Nemesis pamięta. Każde kłamstwo wraca, gdy przychodzi zemsta. Możesz mieć pałac, możesz rządzić miastem, ale los zapisze wszystko czarnym atramentem. Widzę ich oczy za przyciemnioną szybą, królowie na chwilę, gdy fortuna jest żywa. Myślą, że są ponad prawem, ponad niebem, a później spadają szybciej niż myślą o sobie. I tylko cisza zostaje po imperiach, gdy kurz przykrywa ich wielkie nazwiska. Bo historia lubi pisać ten sam morał: najwyżej stojący mają najdalej do dna. Refren: Bo Nemesis nie śpi, Nemesis pamięta. Każde kłamstwo wraca, gdy przychodzi zemsta. Możesz mieć pałac, możesz rządzić miastem, ale los zapisze wszystko czarnym atramentem.
You may also like

Leave a comment
Mówią, że wszystko ma swoją cenę, ja widziałam ludzi, co sprzedali duszę za ocenę. Wieżowce błyszczą jak złote świątynie, a pod nimi strach chodzi codziennie. Patrzę z góry na ten teatr marzeń, na garnitury pełne brudnych zdarzeń. Każdy tu święty, dopóki nie zgaśnie światło, a wtedy liczy tylko konto i własne nazwisko. To nie jest bajka o dobrych ludziach, tu wilki modlą się w drogich garniturach. Uśmiech na zdjęciu, nóż schowany w dłoni, jutro będą płakać ci, którzy dziś gonią. Refren: Bo Nemesis nie śpi, Nemesis pamięta. Każde kłamstwo wraca, gdy przychodzi zemsta. Możesz mieć pałac, możesz rządzić miastem, ale los zapisze wszystko czarnym atramentem. Widzę ich oczy za przyciemnioną szybą, królowie na chwilę, gdy fortuna jest żywa. Myślą, że są ponad prawem, ponad niebem, a później spadają szybciej niż myślą o sobie. I tylko cisza zostaje po imperiach, gdy kurz przykrywa ich wielkie nazwiska. Bo historia lubi pisać ten sam morał: najwyżej stojący mają najdalej do dna. Refren: Bo Nemesis nie śpi, Nemesis pamięta. Każde kłamstwo wraca, gdy przychodzi zemsta. Możesz mieć pałac, możesz rządzić miastem, ale los zapisze wszystko czarnym atramentem.