Kurwy się prują, ja wciąż na ulicy, Piszę ten rap po, w sercu mam gniew i blizny, Cienie w moim mieście, krzyki nocy w c
Kurwy się prują, ja wciąż na ulicy, Piszę ten rap po, w sercu mam gniew i blizny, Cienie w moim mieście, krzyki nocy w ciemności, Złote łańcuchy, ale dusza w niewoli, bez miłości. Nie ma tu miejsca na słabość i litość, Każdy dzień to walka, w głowie tylko zawirowania, Patrzę na świat, widzę tylko fałszywe maski, Z tyłu słychać głosy, mówią \bądź twardy, nie bądź zgasły\ Zimny wiatr w plecy, czuję jak mrozi krew, Na ulicach mrok, ale ja wciąż szukam swej ścieżki, Nie sprzedam duszy, nie dam się wciągnąć w grę, Mój rap to mój głos, w nim nie ma miejsca na wstyd. Walka z demonami, w sercu ogień płonie, Każdy wers to kula, co w serce trafia jak strzał, Nie zatrzymam się, choć świat krzyczy \stój\ Kurwy się prują, ja wciąż piszę, to mój świat, mój ból. lub
You may also like

Leave a comment
Kurwy się prują, ja wciąż na ulicy, Piszę ten rap po, w sercu mam gniew i blizny, Cienie w moim mieście, krzyki nocy w ciemności, Złote łańcuchy, ale dusza w niewoli, bez miłości. Nie ma tu miejsca na słabość i litość, Każdy dzień to walka, w głowie tylko zawirowania, Patrzę na świat, widzę tylko fałszywe maski, Z tyłu słychać głosy, mówią \bądź twardy, nie bądź zgasły\ Zimny wiatr w plecy, czuję jak mrozi krew, Na ulicach mrok, ale ja wciąż szukam swej ścieżki, Nie sprzedam duszy, nie dam się wciągnąć w grę, Mój rap to mój głos, w nim nie ma miejsca na wstyd. Walka z demonami, w sercu ogień płonie, Każdy wers to kula, co w serce trafia jak strzał, Nie zatrzymam się, choć świat krzyczy \stój\ Kurwy się prują, ja wciąż piszę, to mój świat, mój ból. lub