DNA

0:00
0:00
DNA

Skierowane na mnie oczy Wiesz kto szedł, nigdy nie mam tego dosyć Oślepia flesz Piszą do mnie wasi chłopcy Sprawdź DM i ja nikogo nie udaję Mam to w DNA Mam głos, mam styl, to widać Dlatego Belvedere polewają mi na VIP-ach Ciągle coś gadają, ale jakoś was nie słychać Kto by się spodziewał, że namiesza ta Blondyna Namieszałam trochę w branży i całkiem jest mi dobrze Jemu też namieszałam, przez to dzwoni ciągle Nie mam czasu gadać z typami co na bombie Latają po imprezach sztucznie nabici proszkiem Czy ? Jebać to Mam inną wizje na życie, własny tor Wyższe od ciebie ambicje razy sto Nie chcę skończyć na ulicy jak twój ziom Będę z ludźmi, którzy byli ze mną zawsze Choć po drodze pokończyły się przyjaźnie Życie pokazało, że nie były warte Dobrze wiem, że na więcej stać mnie Każdy wracać chce, kiedy jest dobrze Każdy blisko jest jak są pieniądze Każdy zniknie, jak będę na topce Dlatego tylko dwa miejsca ma Porsche Skierowane na mnie oczy Wiesz kto szedł, nigdy nie mam tego dosyć Oślepia flesz Piszą do mnie wasi chłopcy Sprawdź DM i ja nikogo nie udaję Mam to w DNA Mam głos, mam styl, to widać Dlatego Belvedere polewają mi na VIP-ach Ciągle coś gadają, ale jakoś was nie słychać Kto by się spodziewał, że namiesza ta Blondyna Teraz każda nuta Blondi lata na głośnikach Chociaż całe życie wcale mnie nie było słychać Znałeś z innej strony, dzisiaj inna perspektywa Już mam wyjebane, możecie se o mnie pisać Plotki ciągle gadają wszędzie Call me jak chcesz mnie na koncercie Fotki, znowu proszą o zdjęcie Blondi słyszę idąc po mieście Nigdy nie mam spokoju, wybrałam takie życie A rok temu płakałam z jakimś typem Uwierzyć nie mogę, dalej jak to się zmienia Kiedyś marzenia, teraz cele do spełnienia Każdy wracać chce, kiedy jest dobrze Każdy blisko jest jak są pieniądze Każdy zniknie, jak będę na topce Dlatego tylko dwa miejsca ma Porsche Skierowane na mnie oczy Wiesz kto szedł, nigdy nie mam tego dosyć Oślepia flesz Piszą do mnie wasi chłopcy Sprawdź DM i ja nikogo nie udaję Mam to w DNA Mam głos, mam styl, to widać Dlatego Belvedere polewają mi na VIP-ach Ciągle coś gadają, ale jakoś was nie słychać Kto by się spodziewał, że namiesza ta Blondyna

1 Comments

Leave a comment

Author
1 month ago

Skierowane na mnie oczy Wiesz kto szedł, nigdy nie mam tego dosyć Oślepia flesz Piszą do mnie wasi chłopcy Sprawdź DM i ja nikogo nie udaję Mam to w DNA Mam głos, mam styl, to widać Dlatego Belvedere polewają mi na VIP-ach Ciągle coś gadają, ale jakoś was nie słychać Kto by się spodziewał, że namiesza ta Blondyna Namieszałam trochę w branży i całkiem jest mi dobrze Jemu też namieszałam, przez to dzwoni ciągle Nie mam czasu gadać z typami co na bombie Latają po imprezach sztucznie nabici proszkiem Czy ? Jebać to Mam inną wizje na życie, własny tor Wyższe od ciebie ambicje razy sto Nie chcę skończyć na ulicy jak twój ziom Będę z ludźmi, którzy byli ze mną zawsze Choć po drodze pokończyły się przyjaźnie Życie pokazało, że nie były warte Dobrze wiem, że na więcej stać mnie Każdy wracać chce, kiedy jest dobrze Każdy blisko jest jak są pieniądze Każdy zniknie, jak będę na topce Dlatego tylko dwa miejsca ma Porsche Skierowane na mnie oczy Wiesz kto szedł, nigdy nie mam tego dosyć Oślepia flesz Piszą do mnie wasi chłopcy Sprawdź DM i ja nikogo nie udaję Mam to w DNA Mam głos, mam styl, to widać Dlatego Belvedere polewają mi na VIP-ach Ciągle coś gadają, ale jakoś was nie słychać Kto by się spodziewał, że namiesza ta Blondyna Teraz każda nuta Blondi lata na głośnikach Chociaż całe życie wcale mnie nie było słychać Znałeś z innej strony, dzisiaj inna perspektywa Już mam wyjebane, możecie se o mnie pisać Plotki ciągle gadają wszędzie Call me jak chcesz mnie na koncercie Fotki, znowu proszą o zdjęcie Blondi słyszę idąc po mieście Nigdy nie mam spokoju, wybrałam takie życie A rok temu płakałam z jakimś typem Uwierzyć nie mogę, dalej jak to się zmienia Kiedyś marzenia, teraz cele do spełnienia Każdy wracać chce, kiedy jest dobrze Każdy blisko jest jak są pieniądze Każdy zniknie, jak będę na topce Dlatego tylko dwa miejsca ma Porsche Skierowane na mnie oczy Wiesz kto szedł, nigdy nie mam tego dosyć Oślepia flesz Piszą do mnie wasi chłopcy Sprawdź DM i ja nikogo nie udaję Mam to w DNA Mam głos, mam styl, to widać Dlatego Belvedere polewają mi na VIP-ach Ciągle coś gadają, ale jakoś was nie słychać Kto by się spodziewał, że namiesza ta Blondyna

User avatar
98
Total plays
16
Followers
15
Following

You may also like