DROGA JEST KRĘTA, NIE WYSZŁO DRUGI RAZ Z RZĘDU. NIGDY WIĘCEJ NIE POPEŁNIE TEGO SAMEGO BŁĘDU

0:00
0:00
DROGA JEST KRĘTA, NIE WYSZŁO DRUGI RAZ Z RZĘDU. NIGDY WIĘCEJ NIE POPEŁNIE TEGO SAMEGO BŁĘDU

DROGA JEST KRĘTA, NIE WYSZŁO DRUGI RAZ Z RZĘDU. NIGDY WIĘCEJ NIE POPEŁNIE TEGO SAMEGO BŁĘDU DROGA JEST KRĘTA WCIĄŻ IDE I SZUKAM SENSU CO JUTRO NIE WIEM ALE NAPEWNO NIE CHCĘ STAĆ W TYM SAMYM MIEJSCU Znowu wpadłem, nie wyszło, czuję presję. Drugi raz z rzędu, nie dam się złapać, Nauczony na błędach, nie chcę znów płakać. Zimne noce, myśli krążą w głowie, Wielkie marzenia, ale małe kroki w drodze. Kiedyś byłem na dnie, teraz wznoszę się, Wszystko co złe, zostawiam za sobą, wiesz? Zamiast wracać, wolę biec przed siebie, Nie chcę więcej cieni, chcę tylko światło w niebie. Wszystko to, co straciłem, teraz znów mam, Drogowskazy w sercu, nie zgubię się tam. Przeszłość to lekcja, przyszłość to gra, Nie popełnię tego samego błędu, to moja gra. Wszystko przemyślane, każdy ruch jak szach, Droga jest kręta, ale ja nie zgasnę, tak. Znowu wpadłem, nie wyszło, czuję presję, Droga kręta, w sercu ból, wciąż szukam sensu, Patrzę w lustro, widzę twarz pełną zmarszczek, Nie chcę więcej powtórzeń, nie chcę być w klatce. Kroki stawiam na szczycie, ale w dół mnie pcha, Zamiast spokoju, w głowie ciągły zgiełk, nie ma cicha. Wszystko kręci się, jak koło fortuny, Ale z każdą porażką, wstaję jak z runy. W nocy rozmyślam, jak zmienić ten bieg, Obietnice składam, ale wciąż czuję lęk. Nie chcę więcej błędów, nie chcę się gubić, Droga jest kręta, ale muszę to zbudzić. Wszystko w moich rękach, nie dam się złamać, Kiedyś zrozumiem, co znaczy prawdziwa walka. Czas na zmiany, nie chcę stać w miejscu, Droga jest kręta, ale wciąż szukam sensu. lub

2 Comments

Leave a comment

Author
3 months ago

DROGA JEST KRĘTA, NIE WYSZŁO DRUGI RAZ Z RZĘDU. NIGDY WIĘCEJ NIE POPEŁNIE TEGO SAMEGO BŁĘDU DROGA JEST KRĘTA WCIĄŻ IDE I SZUKAM SENSU CO JUTRO NIE WIEM ALE NAPEWNO NIE CHCĘ STAĆ W TYM SAMYM MIEJSCU Znowu wpadłem, nie wyszło, czuję presję. Drugi raz z rzędu, nie dam się złapać, Nauczony na błędach, nie chcę znów płakać. Zimne noce, myśli krążą w głowie, Wielkie marzenia, ale małe kroki w drodze. Kiedyś byłem na dnie, teraz wznoszę się, Wszystko co złe, zostawiam za sobą, wiesz? Zamiast wracać, wolę biec przed siebie, Nie chcę więcej cieni, chcę tylko światło w niebie. Wszystko to, co straciłem, teraz znów mam, Drogowskazy w sercu, nie zgubię się tam. Przeszłość to lekcja, przyszłość to gra, Nie popełnię tego samego błędu, to moja gra. Wszystko przemyślane, każdy ruch jak szach, Droga jest kręta, ale ja nie zgasnę, tak. Znowu wpadłem, nie wyszło, czuję presję, Droga kręta, w sercu ból, wciąż szukam sensu, Patrzę w lustro, widzę twarz pełną zmarszczek, Nie chcę więcej powtórzeń, nie chcę być w klatce. Kroki stawiam na szczycie, ale w dół mnie pcha, Zamiast spokoju, w głowie ciągły zgiełk, nie ma cicha. Wszystko kręci się, jak koło fortuny, Ale z każdą porażką, wstaję jak z runy. W nocy rozmyślam, jak zmienić ten bieg, Obietnice składam, ale wciąż czuję lęk. Nie chcę więcej błędów, nie chcę się gubić, Droga jest kręta, ale muszę to zbudzić. Wszystko w moich rękach, nie dam się złamać, Kiedyś zrozumiem, co znaczy prawdziwa walka. Czas na zmiany, nie chcę stać w miejscu, Droga jest kręta, ale wciąż szukam sensu. lub

Author
3 months ago

uu

User avatar
5.36k
Total plays
96
Followers
36
Following

You may also like