Sumienie
1 Perpetum mobile synu to ruszac serc nie przestanie Gdy pokazuje co Cie otacza w zycia naturalnym stanie Bez filtrow bez masek makeupu korupcji Bo wierze ze to co dajesz kiedys do ciebie wroci Jestem gdy krzyczysz gdy placzesz smiejesz sie lezysz lub wstajesz Siedze w tobie siedze w nim jestem w ofierze i kacie Widze jak rzucasz dzieckiem o sciane i wysylasz na chorych pekiel Obserwuje cie gdy jestes skurwysynem i swietym czlowiekiem Nawet jak dzis uciekniesz ja gonic nie przestaje Za godzine za tydzien za miesiac za rok za dekade Dopadne cie wkoncu i zgadnij co wtedy sie stanie Wyłoże wszystkie twoje czyny na wage i zobaczymy kto z gry odpadnie Nie pomoga lamenty nie pomoze skrucha Czasu nie cofniesz a z szafy nie wskrzesisz trupa Poczuj sie kurwo jebana tak samo jak kazda twoja ofiara I pomysl dwa razy zanim zdecydujesz ze pierwszy cios zadasz Sumienie jak bestia pozera trawi i nie bierze jencow Zapomnij typie o szczesciu majac z sumieniem na pienku Po nosie jaraniu baletach nie cichna lęki Wyciagnij dzis wnioski albo jutro wiaz supeł na pętli
You may also like

Leave a comment
1 Perpetum mobile synu to ruszac serc nie przestanie Gdy pokazuje co Cie otacza w zycia naturalnym stanie Bez filtrow bez masek makeupu korupcji Bo wierze ze to co dajesz kiedys do ciebie wroci Jestem gdy krzyczysz gdy placzesz smiejesz sie lezysz lub wstajesz Siedze w tobie siedze w nim jestem w ofierze i kacie Widze jak rzucasz dzieckiem o sciane i wysylasz na chorych pekiel Obserwuje cie gdy jestes skurwysynem i swietym czlowiekiem Nawet jak dzis uciekniesz ja gonic nie przestaje Za godzine za tydzien za miesiac za rok za dekade Dopadne cie wkoncu i zgadnij co wtedy sie stanie Wyłoże wszystkie twoje czyny na wage i zobaczymy kto z gry odpadnie Nie pomoga lamenty nie pomoze skrucha Czasu nie cofniesz a z szafy nie wskrzesisz trupa Poczuj sie kurwo jebana tak samo jak kazda twoja ofiara I pomysl dwa razy zanim zdecydujesz ze pierwszy cios zadasz Sumienie jak bestia pozera trawi i nie bierze jencow Zapomnij typie o szczesciu majac z sumieniem na pienku Po nosie jaraniu baletach nie cichna lęki Wyciagnij dzis wnioski albo jutro wiaz supeł na pętli