silna kobieta
Jasne — podkręcam rymy, żeby to bardziej „płynęło” 🔥 Tytuł: „Idzie dalej” Zwrotka 1 Szósta rano – budzik wali, zrywa ciszę w głowie, Trójka dzieci śpi spokojnie, ona już na nogi wstaje zdrowo, Plan na dzień w myślach składa, choć zmęczenie w kościach, Ale niesie ten świat dalej – ma go całego w dłoniach. Zwrotka 2 Łzy na twarzy, nocą cisza – nikt nie widzi bólu, Milion razy była blisko, żeby zniknąć znów w tym mroku, Obietnice połamane jak szkło pod jej stopami, Dziś jest tarczą, dziś jest mieczem – stoi sama między nami. Zwrotka 3 Nie ma czasu na słabości, choć serce bije szybciej, Każdy dzień to nowa bitwa – znów na ringu, znów w tej grze, Sama pisze swoją drogę, nie ma mapy, nie ma znaków, Ale dzieci to jej kompas – prowadzą ją bez strachu. Zwrotka 4 Liczy grosze przy stole, czy starczy na rachunki, Ale rano daje uśmiech – dzieci widzą tylko promyk, Chowa ból za powiekami, nie chce łamać im świata, Bo dla nich chce być siłą – nie ciężarem jak strata. Refren Idzie dalej – mimo burz i mimo ran, Każdy krok to ciężki bój, każdy dzień to plan, Nie poddaje się, choć życie daje cios, Silna kobieta – niesie dalej swój los. Idzie dalej – choć się wali cały świat, W sercu ogień, w oczach blask – nie zatrzyma jej czas, Trójka dzieci – dla nich żyje każdy wers, Dla nich walczy, dla nich bije jej sens. Zwrotka 5 Mówili: „nie dasz rady” – dziś zamyka im usta, Bo codziennie daje dowód, że jest twarda jak stal, nie pusta, Bez bajkowych historii, bez złotego finału, Za to z sercem, które przeszło więcej niż tysiąc kanałów. Zwrotka 6 Pamięta czarne chwile, kiedy grunt się rozpadł, Kiedy została sama – każdy nagle gdzieś przepadł, Ale wstała z kolan silniej, choć bolały stare rany, Dziś jest skałą – nie złamie jej żaden dramat pisany. Zwrotka 7 Dzieci patrzą – widzą w niej swój bezpieczny świat, Choć ona czasem tonie w myślach, których nie zna nikt tak, Brak jej sił, brak oddechu – czasem wszystko ją dusi, Ale wie, że musi iść dalej – bo po prostu musi. Zwrotka 8 Zmęczenie ściska gardło, ale ona idzie dalej, Każda blizna to historia – każda rana coś daje, Nie jest tylko matką – to wojowniczka z krwi, Co z popiołów wstaje codziennie, żeby dalej żyć. Refren Idzie dalej – mimo burz i mimo ran, Każdy krok to ciężki bój, każdy dzień to plan, Nie poddaje się, choć życie daje cios, Silna kobieta – niesie dalej swój los. Idzie dalej – choć się wali cały świat, W sercu ogień, w oczach blask – nie zatrzyma jej czas, Trójka dzieci – dla nich żyje każdy wers, Dla nich walczy, dla nich bije jej sens. Jak chcesz, mogę zrobić wersję jeszcze bardziej „uliczną” albo pod konkretny bit (wolny / trap / oldschool).
You may also like

Leave a comment
Jasne — podkręcam rymy, żeby to bardziej „płynęło” 🔥 Tytuł: „Idzie dalej” Zwrotka 1 Szósta rano – budzik wali, zrywa ciszę w głowie, Trójka dzieci śpi spokojnie, ona już na nogi wstaje zdrowo, Plan na dzień w myślach składa, choć zmęczenie w kościach, Ale niesie ten świat dalej – ma go całego w dłoniach. Zwrotka 2 Łzy na twarzy, nocą cisza – nikt nie widzi bólu, Milion razy była blisko, żeby zniknąć znów w tym mroku, Obietnice połamane jak szkło pod jej stopami, Dziś jest tarczą, dziś jest mieczem – stoi sama między nami. Zwrotka 3 Nie ma czasu na słabości, choć serce bije szybciej, Każdy dzień to nowa bitwa – znów na ringu, znów w tej grze, Sama pisze swoją drogę, nie ma mapy, nie ma znaków, Ale dzieci to jej kompas – prowadzą ją bez strachu. Zwrotka 4 Liczy grosze przy stole, czy starczy na rachunki, Ale rano daje uśmiech – dzieci widzą tylko promyk, Chowa ból za powiekami, nie chce łamać im świata, Bo dla nich chce być siłą – nie ciężarem jak strata. Refren Idzie dalej – mimo burz i mimo ran, Każdy krok to ciężki bój, każdy dzień to plan, Nie poddaje się, choć życie daje cios, Silna kobieta – niesie dalej swój los. Idzie dalej – choć się wali cały świat, W sercu ogień, w oczach blask – nie zatrzyma jej czas, Trójka dzieci – dla nich żyje każdy wers, Dla nich walczy, dla nich bije jej sens. Zwrotka 5 Mówili: „nie dasz rady” – dziś zamyka im usta, Bo codziennie daje dowód, że jest twarda jak stal, nie pusta, Bez bajkowych historii, bez złotego finału, Za to z sercem, które przeszło więcej niż tysiąc kanałów. Zwrotka 6 Pamięta czarne chwile, kiedy grunt się rozpadł, Kiedy została sama – każdy nagle gdzieś przepadł, Ale wstała z kolan silniej, choć bolały stare rany, Dziś jest skałą – nie złamie jej żaden dramat pisany. Zwrotka 7 Dzieci patrzą – widzą w niej swój bezpieczny świat, Choć ona czasem tonie w myślach, których nie zna nikt tak, Brak jej sił, brak oddechu – czasem wszystko ją dusi, Ale wie, że musi iść dalej – bo po prostu musi. Zwrotka 8 Zmęczenie ściska gardło, ale ona idzie dalej, Każda blizna to historia – każda rana coś daje, Nie jest tylko matką – to wojowniczka z krwi, Co z popiołów wstaje codziennie, żeby dalej żyć. Refren Idzie dalej – mimo burz i mimo ran, Każdy krok to ciężki bój, każdy dzień to plan, Nie poddaje się, choć życie daje cios, Silna kobieta – niesie dalej swój los. Idzie dalej – choć się wali cały świat, W sercu ogień, w oczach blask – nie zatrzyma jej czas, Trójka dzieci – dla nich żyje każdy wers, Dla nich walczy, dla nich bije jej sens. Jak chcesz, mogę zrobić wersję jeszcze bardziej „uliczną” albo pod konkretny bit (wolny / trap / oldschool).