batman

0:00
0:00
batman

Batman (Intro) Noc spada na miasto jak peleryna z cienia, światła neonów – moje prywatne marzenia. Kroki po dachach, cisza jak plan, kiedy wchodzę w grę, mówią na mnie Batman. (Refren) Czarny płaszcz, nocny stan – Batman, Batman, w ciemnych ulicach robię własny plan. Światła gasną, kiedy wchodzę sam, w sercu zimno, w głowie mam Gotham. Batman, Batman – noc mój znak, w cieniu rosnę, kiedy światła brak. Nie pytaj kto – wiesz to sam, kiedy spada noc, wraca Batman. (Zwrotka 1) Miasto oddycha smogiem i strachem, na dachach cisza, tylko księżyc nad znakiem. Cienie tańczą jak beat w trapie, kiedy lecę nocą, nikt mnie nie złapie. Telefon milczy, znikam jak dym, wszyscy chcą blasku – ja wolę mrok z nim. Maska na twarzy, serce ze stali, gram w tę grę jakbyśmy sami tu byli. (Refren) Czarny płaszcz, nocny stan – Batman, Batman, w ciemnych ulicach robię własny plan. Światła gasną, kiedy wchodzę sam, w sercu zimno, w głowie mam Gotham. Batman, Batman – noc mój znak, w cieniu rosnę, kiedy światła brak. Nie pytaj kto – wiesz to sam, kiedy spada noc, wraca Batman. (Zwrotka 2) Sygnał na niebie, wiem że czas, miasto krzyczy, kiedy robi się hałas. Silnik w nocy jak bas w aucie, pędzę przez ulice, echo w zaułku. Nie szukam chwały ani braw, tylko ciszy kiedy kończy się gra. Kiedy świt wstaje, znikam jak cień, bo bohater w nocy musi odejść w dzień. (Refren / Outro) Czarny płaszcz, nocny stan – Batman, Batman, w ciemnych ulicach robię własny plan. Światła gasną, kiedy wchodzę sam, w sercu zimno, w głowie mam Gotham. Batman, Batman – noc mój znak, kiedy miasto śpi, zaczyna się plan. Nie pytaj kto – wiesz to sam… bo kiedy spada noc, wraca Batman.

1 Comments

Leave a comment

Author
4 months ago

Batman (Intro) Noc spada na miasto jak peleryna z cienia, światła neonów – moje prywatne marzenia. Kroki po dachach, cisza jak plan, kiedy wchodzę w grę, mówią na mnie Batman. (Refren) Czarny płaszcz, nocny stan – Batman, Batman, w ciemnych ulicach robię własny plan. Światła gasną, kiedy wchodzę sam, w sercu zimno, w głowie mam Gotham. Batman, Batman – noc mój znak, w cieniu rosnę, kiedy światła brak. Nie pytaj kto – wiesz to sam, kiedy spada noc, wraca Batman. (Zwrotka 1) Miasto oddycha smogiem i strachem, na dachach cisza, tylko księżyc nad znakiem. Cienie tańczą jak beat w trapie, kiedy lecę nocą, nikt mnie nie złapie. Telefon milczy, znikam jak dym, wszyscy chcą blasku – ja wolę mrok z nim. Maska na twarzy, serce ze stali, gram w tę grę jakbyśmy sami tu byli. (Refren) Czarny płaszcz, nocny stan – Batman, Batman, w ciemnych ulicach robię własny plan. Światła gasną, kiedy wchodzę sam, w sercu zimno, w głowie mam Gotham. Batman, Batman – noc mój znak, w cieniu rosnę, kiedy światła brak. Nie pytaj kto – wiesz to sam, kiedy spada noc, wraca Batman. (Zwrotka 2) Sygnał na niebie, wiem że czas, miasto krzyczy, kiedy robi się hałas. Silnik w nocy jak bas w aucie, pędzę przez ulice, echo w zaułku. Nie szukam chwały ani braw, tylko ciszy kiedy kończy się gra. Kiedy świt wstaje, znikam jak cień, bo bohater w nocy musi odejść w dzień. (Refren / Outro) Czarny płaszcz, nocny stan – Batman, Batman, w ciemnych ulicach robię własny plan. Światła gasną, kiedy wchodzę sam, w sercu zimno, w głowie mam Gotham. Batman, Batman – noc mój znak, kiedy miasto śpi, zaczyna się plan. Nie pytaj kto – wiesz to sam… bo kiedy spada noc, wraca Batman.

User avatar
119
Total plays
16
Followers
11
Following

You may also like