teorie
Tytuł: Zamiast żyć Zwrotka 1 Zamiast żyć – siedzę, myślę czym jest życie Czy to los, czy tylko zapisane w skrypcie Filozofie krążą w głowie jak satelity A ja stoję w miejscu, choć świat już dawno odkryty Każdy dzień to analiza kolejnej chwili Czy to ja wybieram drogę, czy ktoś mnie prowadzi z tyłu niewidzialnej siły Pytania rosną jak dym nad miastem A odpowiedzi chowają się gdzieś pod czasem Zwrotka 2 Patrzę na ludzi – oni po prostu idą Śmieją się, kochają, nie walczą z każdą myślą A ja rozkminiam sens każdej sekundy Jakbym był więźniem własnej głowy – zamknięty w rundy Filozofia jak labirynt bez wyjścia Każda prawda po chwili zmienia się w przypuszczenia I tak krążę między wiarą a zwątpieniem Gubiąc drogę gdzieś między pytaniem a istnieniem Refren Zamiast żyć – pytam czym jest życie Gubię się w myślach, stoję na ukryciu Świat leci dalej, ja stoję w ciszy Za dużo myślę… przez to mniej słyszę Zamiast żyć – szukam sensu w słowie A odpowiedź może była zawsze w mojej głowie Może trzeba przestać wszystko rozbierać na części I po prostu iść… zanim zgubię resztki szczęścia Zwrotka 3 Każda myśl jak echo odbija się w ścianach Głowa pełna teorii, a dusza nadal sama Czy życie to droga, czy tylko chwila Czy jesteśmy wolni, czy to tylko iluzja była Zbyt głęboko nurkowałem w pytania A przecież życie czasem nie chce wyjaśniania Może sens jest prostszy niż każda teoria Może wystarczy oddychać… zamiast tworzyć historie Outro Bo czasem prawda jest bliżej niż słowa Nie w księgach… tylko w tym, jak bije twoja głowa Więc zamiast myśleć, czy życie ma znaczenie Spróbuj je poczuć… choćby przez jedno uderzenie. Jak chcesz, mogę też zrobić drugą wersję – bardziej uliczną i mocniejszą, która by pasowała do Twojego stylu „Hip-Hop Amator” i klimatu z Ełku.
You may also like

Leave a comment
Tytuł: Zamiast żyć Zwrotka 1 Zamiast żyć – siedzę, myślę czym jest życie Czy to los, czy tylko zapisane w skrypcie Filozofie krążą w głowie jak satelity A ja stoję w miejscu, choć świat już dawno odkryty Każdy dzień to analiza kolejnej chwili Czy to ja wybieram drogę, czy ktoś mnie prowadzi z tyłu niewidzialnej siły Pytania rosną jak dym nad miastem A odpowiedzi chowają się gdzieś pod czasem Zwrotka 2 Patrzę na ludzi – oni po prostu idą Śmieją się, kochają, nie walczą z każdą myślą A ja rozkminiam sens każdej sekundy Jakbym był więźniem własnej głowy – zamknięty w rundy Filozofia jak labirynt bez wyjścia Każda prawda po chwili zmienia się w przypuszczenia I tak krążę między wiarą a zwątpieniem Gubiąc drogę gdzieś między pytaniem a istnieniem Refren Zamiast żyć – pytam czym jest życie Gubię się w myślach, stoję na ukryciu Świat leci dalej, ja stoję w ciszy Za dużo myślę… przez to mniej słyszę Zamiast żyć – szukam sensu w słowie A odpowiedź może była zawsze w mojej głowie Może trzeba przestać wszystko rozbierać na części I po prostu iść… zanim zgubię resztki szczęścia Zwrotka 3 Każda myśl jak echo odbija się w ścianach Głowa pełna teorii, a dusza nadal sama Czy życie to droga, czy tylko chwila Czy jesteśmy wolni, czy to tylko iluzja była Zbyt głęboko nurkowałem w pytania A przecież życie czasem nie chce wyjaśniania Może sens jest prostszy niż każda teoria Może wystarczy oddychać… zamiast tworzyć historie Outro Bo czasem prawda jest bliżej niż słowa Nie w księgach… tylko w tym, jak bije twoja głowa Więc zamiast myśleć, czy życie ma znaczenie Spróbuj je poczuć… choćby przez jedno uderzenie. Jak chcesz, mogę też zrobić drugą wersję – bardziej uliczną i mocniejszą, która by pasowała do Twojego stylu „Hip-Hop Amator” i klimatu z Ełku.