Krata trzyma cię, ja biję w beton,
0:00
0:00
Krata trzyma cię, ja biję w beton, Serce jak młot, gniew i miłość w jednym tonie. Każdy dzień bez ciebie pali jak nóż w plecy, Obsesja w żyłach krąży, nie ma miejsca na łzy. Rok minął, ja wciąż w ogniu, wariat w akcji, Miłość uliczna, brutalna, twarda jak frakcja. Wracaj, a reszta świata niech spada, Ja przyjmę cię w ramiona, każdy blok, każda brama. Nie ma słabości, ulica nas hartuje, Gniew i tęsknota w sercu wciąż pulsuje. Kocham cię jak wariat, każdy dzień to wyrok, Wracaj, a razem spalimy świat, jakby nie było jutra.
You may also like

Leave a comment
Krata trzyma cię, ja biję w beton, Serce jak młot, gniew i miłość w jednym tonie. Każdy dzień bez ciebie pali jak nóż w plecy, Obsesja w żyłach krąży, nie ma miejsca na łzy. Rok minął, ja wciąż w ogniu, wariat w akcji, Miłość uliczna, brutalna, twarda jak frakcja. Wracaj, a reszta świata niech spada, Ja przyjmę cię w ramiona, każdy blok, każda brama. Nie ma słabości, ulica nas hartuje, Gniew i tęsknota w sercu wciąż pulsuje. Kocham cię jak wariat, każdy dzień to wyrok, Wracaj, a razem spalimy świat, jakby nie było jutra.