Refren]
Refren] Luz mam w krokach, noc płynie jak bas Miasto mruga do nas – zwalnia czas Zero spiny, tylko vibe i trask Buja się świat, kiedy lecę tak Luz mam w głowie, lekki jak dym Nie gonię za jutrem, żyję tym Co tu i teraz – puls i rytm Buja się świat, a ja razem z nim [Zwrotka 1] Szeroka bluza, kaptur na vibe Butelka coli, w tle jakiś track Nie muszę krzyczeć, żeby mieć flex Spokój to luksus, reszta to stres Bloki oddychają jak betonowy sen Każdy gdzieś biegnie, ja wolę zen Światła na twarzy, jakby to plan Film bez scenariusza – gram, co mam Nie liczę lajków, nie ścigam fal Mam paru ludzi, to cały skład Śmiech na ławce, osiedla smak I to mi starczy – serio, tak [Refren] Luz mam w krokach, noc płynie jak bas Miasto mruga do nas – zwalnia czas Zero spiny, tylko vibe i trask Buja się świat, kiedy lecę tak Luz mam w głowie, lekki jak dym Nie gonię za jutrem, żyję tym Co tu i teraz – puls i rytm Buja się świat, a ja razem z nim [Zwrotka 2] Nie muszę mieć złota, żeby błyszczeć Wystarczy chwila, żeby oddychać czystym Powietrzem nocy, co pachnie snem I tym, że wszystko może zmienić się Ktoś mówi „ciśnij”, ktoś mówi „więcej” Ja wolę wolniej, ale głębiej Każdy ma drogę, ja mam swój pas Nie skręcam tam, gdzie nie czuję tras Telefon milczy – i dobrze mi z tym Cisza ma lepszy niż playlisty rytm Serce wybija naturalny bit Reszta to tylko dodatkowy filtr [Bridge – półśpiewem] Niech leci bas… powoli tak Niech płynie noc… bez zbędnych spraw Nie muszę nic… wystarczy stan Że jestem tu – i buja świat
You may also like

Leave a comment
Refren] Luz mam w krokach, noc płynie jak bas Miasto mruga do nas – zwalnia czas Zero spiny, tylko vibe i trask Buja się świat, kiedy lecę tak Luz mam w głowie, lekki jak dym Nie gonię za jutrem, żyję tym Co tu i teraz – puls i rytm Buja się świat, a ja razem z nim [Zwrotka 1] Szeroka bluza, kaptur na vibe Butelka coli, w tle jakiś track Nie muszę krzyczeć, żeby mieć flex Spokój to luksus, reszta to stres Bloki oddychają jak betonowy sen Każdy gdzieś biegnie, ja wolę zen Światła na twarzy, jakby to plan Film bez scenariusza – gram, co mam Nie liczę lajków, nie ścigam fal Mam paru ludzi, to cały skład Śmiech na ławce, osiedla smak I to mi starczy – serio, tak [Refren] Luz mam w krokach, noc płynie jak bas Miasto mruga do nas – zwalnia czas Zero spiny, tylko vibe i trask Buja się świat, kiedy lecę tak Luz mam w głowie, lekki jak dym Nie gonię za jutrem, żyję tym Co tu i teraz – puls i rytm Buja się świat, a ja razem z nim [Zwrotka 2] Nie muszę mieć złota, żeby błyszczeć Wystarczy chwila, żeby oddychać czystym Powietrzem nocy, co pachnie snem I tym, że wszystko może zmienić się Ktoś mówi „ciśnij”, ktoś mówi „więcej” Ja wolę wolniej, ale głębiej Każdy ma drogę, ja mam swój pas Nie skręcam tam, gdzie nie czuję tras Telefon milczy – i dobrze mi z tym Cisza ma lepszy niż playlisty rytm Serce wybija naturalny bit Reszta to tylko dodatkowy filtr [Bridge – półśpiewem] Niech leci bas… powoli tak Niech płynie noc… bez zbędnych spraw Nie muszę nic… wystarczy stan Że jestem tu – i buja świat