wchodzę, biorę to co moje, wychodzę.

0:00
0:00
wchodzę, biorę to co moje, wychodzę.

Wkurwiają mnie z rapu wszystkie łamagi, w wersach mam skilla oraz troszeczkę magi, od darcia japy dostaje znów zgagi, gdybym miał moce najchętniej bym wszystkich zabił, nabił bym was na dzide i wyjebał prosto w słonice, przepraszam za mój język kurwa jebane bżdące, nic wam nie poradzę shini ma znów władze rozwalam nie pacze, biorę se nie płacę, za szmatą nie płacze, z życiem nie walcze, bardziej to krwią charcze bit zatacza znów plansze a ja twarzy nie pokaże a jak masz problem to dostaniesz w łype Trzymasz się za garba jak widzisz nową płytę lepiej uważaj na swą matkę z rozerwanym odbytem to ci mam tu mówić by ciebie tu za nudzić wolał bym wątpliwości wzbudzić i ciebie kurwo udusić, ale tak nie mogę no bo skończę w grobie po tym jak grupa SWAT wbije i zrobi swoje więc co poradzę no kurwa chyba nic zostawię ci trzy słowa rest in peace

2 Comments

Leave a comment

Author
6 months ago

See track description

User avatar
4.74k
Total plays
163
Followers
94
Following

You may also like