stara szkoła ,Polski rap
stara szkoła ,Polski rap proszę nie zadawaj pytań, skąd ten zajebisty bit? kiedy bedzie pierwsza płyta nie chce rzucac slow na wiatr bo nie jestem marzycielem carpe diem ,nowy dzień by realizować cele trochę nerowow ,wjechał przelew nie żałuję,jebac biede bylo dobrze jezdzic taxi dużo lepiej jest bentleyem nie robię tego z przymusu pisze mordo bo mam wene. wiec nie pierdol ,że do słabe dalem 100 % od siebie. moze jeszcze zmienisz zdanie Ale to nie zmieni faktu autografu nie dostaniesz Chyba ze od babci w spadku .. nawet jak ci się nie uda p To wcale nic straconego Bo widziałem na koncercie też twego starego. Carpe die nowy dzień zycie tak szybko przemija Jak minuta za minuta goni kolejna godzina, rok za rokiem mija ... stop!!!! chwila chwila ! było przeciez cieple lato A za oknem mrozna zima . Jak huragan rozpedzony nic nie moze mnie zatrzymać Wszystko co stanie na drodze będę niszczył i porywal nie ma opcji na porażkę zajebiscie jest wygrywać I nie musisz tego słuchać słucha to twoja rodzina Chce nauczyć cie pokory dlatego o tym nawijam, czasy samo samozagłady milosc ,wiara I rodzina zanikają te wartości społeczeństwo zapomia czy moze byc jeszcze gorzej mowia taki mamy klimat. wszechobecna znieczulica To powoli nas zabiją kiedyś przyjdzie taki dzień zegar w miejscu się zatrzyma bilet tylko w jedną stronę dluga droga bez powrotu czasu sądu najwyższego Już nie będziesz miał kłopotów. Carpe die,chwytaj dzień zycie tak szybko przemija Jak minuta za minuta goni kolejna godzina, rok za rokiem mija ... stop!!!! chwila chwila .! było przeciez cieple lato A za oknem mrozna zima . Jak huragan rozpedzony nic nie moze mnie zatrzymać Wszystko co stanie na drodze będę niszczył i porywal nie ma opcji na porażkę zajebiscie jest wygrywać i nie musisz tego słuchać Bo słucha twoja rodzina To jak rewolucja rapu w prawdzie dopiero zaczynam Niech to leci na osiedlach I w radiowych odbiornikach ì dluga droga w samochodzie niech napierdala z glosnika zwykly chlopak ,biedy z domu Ale bogaty w przeżycia szacunek na pierwszym miejscu będę mial do końca życia a na koniec ,krótkie zdanie szanuj siebie i rodzinę oni będą mordo zawsze , nawet jeśli jestestes w tyle milosc wiara I nadzieje nie potrzeba Ci nic więcej dobre serce i szacunek takie moral w tej piosence
You may also like

Leave a comment
stara szkoła ,Polski rap proszę nie zadawaj pytań, skąd ten zajebisty bit? kiedy bedzie pierwsza płyta nie chce rzucac slow na wiatr bo nie jestem marzycielem carpe diem ,nowy dzień by realizować cele trochę nerowow ,wjechał przelew nie żałuję,jebac biede bylo dobrze jezdzic taxi dużo lepiej jest bentleyem nie robię tego z przymusu pisze mordo bo mam wene. wiec nie pierdol ,że do słabe dalem 100 % od siebie. moze jeszcze zmienisz zdanie Ale to nie zmieni faktu autografu nie dostaniesz Chyba ze od babci w spadku .. nawet jak ci się nie uda p To wcale nic straconego Bo widziałem na koncercie też twego starego. Carpe die nowy dzień zycie tak szybko przemija Jak minuta za minuta goni kolejna godzina, rok za rokiem mija ... stop!!!! chwila chwila ! było przeciez cieple lato A za oknem mrozna zima . Jak huragan rozpedzony nic nie moze mnie zatrzymać Wszystko co stanie na drodze będę niszczył i porywal nie ma opcji na porażkę zajebiscie jest wygrywać I nie musisz tego słuchać słucha to twoja rodzina Chce nauczyć cie pokory dlatego o tym nawijam, czasy samo samozagłady milosc ,wiara I rodzina zanikają te wartości społeczeństwo zapomia czy moze byc jeszcze gorzej mowia taki mamy klimat. wszechobecna znieczulica To powoli nas zabiją kiedyś przyjdzie taki dzień zegar w miejscu się zatrzyma bilet tylko w jedną stronę dluga droga bez powrotu czasu sądu najwyższego Już nie będziesz miał kłopotów. Carpe die,chwytaj dzień zycie tak szybko przemija Jak minuta za minuta goni kolejna godzina, rok za rokiem mija ... stop!!!! chwila chwila .! było przeciez cieple lato A za oknem mrozna zima . Jak huragan rozpedzony nic nie moze mnie zatrzymać Wszystko co stanie na drodze będę niszczył i porywal nie ma opcji na porażkę zajebiscie jest wygrywać i nie musisz tego słuchać Bo słucha twoja rodzina To jak rewolucja rapu w prawdzie dopiero zaczynam Niech to leci na osiedlach I w radiowych odbiornikach ì dluga droga w samochodzie niech napierdala z glosnika zwykly chlopak ,biedy z domu Ale bogaty w przeżycia szacunek na pierwszym miejscu będę mial do końca życia a na koniec ,krótkie zdanie szanuj siebie i rodzinę oni będą mordo zawsze , nawet jeśli jestestes w tyle milosc wiara I nadzieje nie potrzeba Ci nic więcej dobre serce i szacunek takie moral w tej piosence