Platyna

0:00
0:00
Platyna

Wchodzę na bit i nie pytam o zgodę nikogo, Tu liczy się prawda, a nie twoja marna praca. Każdy dzień to walka, by nie stać się jednym z nich, Tych, co za parę groszy sprzedaliby własny wstyd. Mówisz, że masz ciężko? To przestań w końcu narzekać, Bo życie to nie wypoczynek, tu trzeba działać. Widzę te „kariery” budowane na kłamstwie, Dla mnie to warte tyle, co zeszłoroczne liście na bagnie. Jest swój krąg, swoją ekipę i zasady, których się broni, Reszta to tylko tło, które zaraz w ciszy utonie. (Refren) (2x) To jest moje życie, moje błędy, moja sprawa, Więc odczep się, to nie jest żadna zabawa. Idzie się po swoje, nawet jeśli droga jest pod górę, Rozbija się każdą ścianę, przebija każdą chmurę. (Zwrotka 2) Znowu ktoś poucza, jak niby żyć, A sam nie potrafi własnych problemów w nocy rozwiązać. Dosyć tych rad od ludzi, co mało wiedzą, Co tylko patrzą z boku i na cudzych błędach siedzą. Świat pędzi jak oszalały, a ty musisz trzymać ster, Zanim cię zje ten cały fałszywy, medialny szum. Ceniona jest szczerość, nawet jeśli boli, Woli się gorzką prawdę, niż życie w kłamstwie powoli. Nie szukaj litości, jeśli sam jej nie masz, W 2026 wciąż się tu stoi, to nie jest żadna ściema. (Refren) (2x) To jest moje życie, moje błędy, moja sprawa, Więc odczep się, to nie jest żadna zabawa. Idzie się po swoje, nawet jeśli droga jest pod górę, Rozbija się każdą ścianę, przebija każdą chmurę.

2 Comments

Leave a comment

Author
6 months ago

Wchodzę na bit i nie pytam o zgodę nikogo, Tu liczy się prawda, a nie twoja marna praca. Każdy dzień to walka, by nie stać się jednym z nich, Tych, co za parę groszy sprzedaliby własny wstyd. Mówisz, że masz ciężko? To przestań w końcu narzekać, Bo życie to nie wypoczynek, tu trzeba działać. Widzę te „kariery” budowane na kłamstwie, Dla mnie to warte tyle, co zeszłoroczne liście na bagnie. Jest swój krąg, swoją ekipę i zasady, których się broni, Reszta to tylko tło, które zaraz w ciszy utonie. (Refren) (2x) To jest moje życie, moje błędy, moja sprawa, Więc odczep się, to nie jest żadna zabawa. Idzie się po swoje, nawet jeśli droga jest pod górę, Rozbija się każdą ścianę, przebija każdą chmurę. (Zwrotka 2) Znowu ktoś poucza, jak niby żyć, A sam nie potrafi własnych problemów w nocy rozwiązać. Dosyć tych rad od ludzi, co mało wiedzą, Co tylko patrzą z boku i na cudzych błędach siedzą. Świat pędzi jak oszalały, a ty musisz trzymać ster, Zanim cię zje ten cały fałszywy, medialny szum. Ceniona jest szczerość, nawet jeśli boli, Woli się gorzką prawdę, niż życie w kłamstwie powoli. Nie szukaj litości, jeśli sam jej nie masz, W 2026 wciąż się tu stoi, to nie jest żadna ściema. (Refren) (2x) To jest moje życie, moje błędy, moja sprawa, Więc odczep się, to nie jest żadna zabawa. Idzie się po swoje, nawet jeśli droga jest pod górę, Rozbija się każdą ścianę, przebija każdą chmurę.

6 months ago

Musisz chyba jeszcze więcej popracować nad wymową i tekstem

User avatar
169
Total plays
16
Followers
2
Following

You may also like