(Verse 1)
0:00
0:00
(Verse 1) Miasto w nocy, światła migają, Słyszę syreny, to oni znów grają, W kieszeni mam marzenia, w głowie sprzeciw, Nie będę stał cicho, to nie jest mój styl. Wszystkie te blokady, kontrole na drodze, Zamiast szukać prawdy, oni tylko wchodzą w szkodę, Patrol na rogu, czuję ich wzrok, W systemie pułapki, nie dam się wciągnąć. (Verse 2) Zamiast pomagać, to tylko zastraszają, W moim mieście prawda, a oni kłamstwa snują, Zgarniają marzenia, rozbijają je w pył, Walka o wolność, to mój codzienny styl. Brudne interesy, w kieszeniach mają, Zamiast strzec ludzi, tylko gniew wzbudzają, Czas na zmiany, niech usłyszą nasz głos, Jebać policję, my jesteśmy tu, by iść wprost.
You may also like

Leave a comment
(Verse 1) Miasto w nocy, światła migają, Słyszę syreny, to oni znów grają, W kieszeni mam marzenia, w głowie sprzeciw, Nie będę stał cicho, to nie jest mój styl. Wszystkie te blokady, kontrole na drodze, Zamiast szukać prawdy, oni tylko wchodzą w szkodę, Patrol na rogu, czuję ich wzrok, W systemie pułapki, nie dam się wciągnąć. (Verse 2) Zamiast pomagać, to tylko zastraszają, W moim mieście prawda, a oni kłamstwa snują, Zgarniają marzenia, rozbijają je w pył, Walka o wolność, to mój codzienny styl. Brudne interesy, w kieszeniach mają, Zamiast strzec ludzi, tylko gniew wzbudzają, Czas na zmiany, niech usłyszą nasz głos, Jebać policję, my jesteśmy tu, by iść wprost.
Zbyt cicha dziewczyna (original: zu leise girl) Bars: Can improve 👏 Delivery: Can improve 👏
WAKE EM UP 🗣️🔊
Bars: Perfect 💯 Delivery: Perfect 💯 Impression: Perfect 💯