Zezi Zezmen Zaza

0:00
0:00
Zezi Zezmen Zaza

Klisz kilka mi się przewija w pamięci lepsze i chujowe momenty często brakuje monety jest ekonomista ze mnie słaby za to mam nawyk kierować się uczciwością Chociaż nie jeden powie że c*** ze mnie no i może kurwa ma rację mordo Zezi slow talk. Uśmiecham się jak szfanbob Kanciastoporty o kurde prawie zgubiłem portki Balet był srogi. To chyba balet był mongolski. W środku wioski gdzie psy dupami szczekają. Tu jak wszędzie menele pod siebie szczaja. Płot w płot Się mieszka nie klatka w szuflandi Przestrzeni więcej. Natury przesyt. Wilk zwierzem słabszym się karmi. I chce krwi . Ma ostre kły. Tu zeby traci się przez proch pył albo bujki. Brawurowe akcje czasem i porachunki. Siostry Atomówki lecą na dragach fiolkach płynach z menzurki. Mało kto podchodził do matury. Po ledwo zdanym egzaminie z podstawówki Lubię dresy kaptury na sobie nosić. Jak ktoś donosi to wypierdala prosta zasada. Broda na mordzie i w gębie faja Krzywy wzrok i zlasowana bania Tak możesz mnie ocenić w chwili poznania. Siadaj jedz i pij Zapraszam Jestem katolik co nakarmi głodnych napoji spragnionych O ile mam sam co do gara włożyć. Tym co szerzą nienawisc chuj w odbyt. Z takimi to zawsze kłopoty. Wysłałbym ich na pustynię do Etiopii Bez dostępu do wody. Nie chumanitarny mam pomysł. Sory. Nie ma co się cackać nie ma co się w tańcu pierdolić. Bo się nie dorobisz. Towar nieźle robi. Alko lepiej lasuje głowy. Uwierz na słowo szkoda starych i młodych Co kompiel zarzywają w destylacie. Destynacje czas zmienić mówię sobie. Zdezelowany dom. Zezi Zezol Ziom Na szczęście nie zdemoralizowany do cna No wszystko kurwa w granicach norm. Elo Na dzisiaj Stop. This is my hiphop.

1 Comments

Leave a comment

Author
7 months ago

Klisz kilka mi się przewija w pamięci lepsze i chujowe momenty często brakuje monety jest ekonomista ze mnie słaby za to mam nawyk kierować się uczciwością Chociaż nie jeden powie że c*** ze mnie no i może kurwa ma rację mordo Zezi slow talk. Uśmiecham się jak szfanbob Kanciastoporty o kurde prawie zgubiłem portki Balet był srogi. To chyba balet był mongolski. W środku wioski gdzie psy dupami szczekają. Tu jak wszędzie menele pod siebie szczaja. Płot w płot Się mieszka nie klatka w szuflandi Przestrzeni więcej. Natury przesyt. Wilk zwierzem słabszym się karmi. I chce krwi . Ma ostre kły. Tu zeby traci się przez proch pył albo bujki. Brawurowe akcje czasem i porachunki. Siostry Atomówki lecą na dragach fiolkach płynach z menzurki. Mało kto podchodził do matury. Po ledwo zdanym egzaminie z podstawówki Lubię dresy kaptury na sobie nosić. Jak ktoś donosi to wypierdala prosta zasada. Broda na mordzie i w gębie faja Krzywy wzrok i zlasowana bania Tak możesz mnie ocenić w chwili poznania. Siadaj jedz i pij Zapraszam Jestem katolik co nakarmi głodnych napoji spragnionych O ile mam sam co do gara włożyć. Tym co szerzą nienawisc chuj w odbyt. Z takimi to zawsze kłopoty. Wysłałbym ich na pustynię do Etiopii Bez dostępu do wody. Nie chumanitarny mam pomysł. Sory. Nie ma co się cackać nie ma co się w tańcu pierdolić. Bo się nie dorobisz. Towar nieźle robi. Alko lepiej lasuje głowy. Uwierz na słowo szkoda starych i młodych Co kompiel zarzywają w destylacie. Destynacje czas zmienić mówię sobie. Zdezelowany dom. Zezi Zezol Ziom Na szczęście nie zdemoralizowany do cna No wszystko kurwa w granicach norm. Elo Na dzisiaj Stop. This is my hiphop.

User avatar
293
Total plays
20
Followers
6
Following

You may also like