Całe życie walka, a na plecach tylko blizny po wczorajszych porażkach.
0:00
0:00
Całe życie walka, a na plecach tylko blizny po wczorajszych porażkach. Marzenia kosztują więcej niż mam w kieszeni, ale i tak za nimi biegnę. Nikt nie podał ręki, gdy leżałem na betonie. Kurwa, życie jest ciężkie, ale jeszcze cięższe jest udawanie, że mnie to nie rusza. Tyle razy chciałem pierdolić to wszystko i zniknąć. Każdy dzień to wojna, a ja ciągle sam przeciwko światu. W oczach ludzi widzę pogardę, a w lustrze tylko zmęczenie. Rodzina pyta, kiedy w końcu będzie lepiej – ja nie mam odpowiedzi. Trzymam się rapu, bo to jedyne, co daje mi sens. Jeśli mam upaść, to z mikrofonem w dłoni, a nie jak frajer bez walki.
You may also like

Leave a comment
Całe życie walka, a na plecach tylko blizny po wczorajszych porażkach. Marzenia kosztują więcej niż mam w kieszeni, ale i tak za nimi biegnę. Nikt nie podał ręki, gdy leżałem na betonie. Kurwa, życie jest ciężkie, ale jeszcze cięższe jest udawanie, że mnie to nie rusza. Tyle razy chciałem pierdolić to wszystko i zniknąć. Każdy dzień to wojna, a ja ciągle sam przeciwko światu. W oczach ludzi widzę pogardę, a w lustrze tylko zmęczenie. Rodzina pyta, kiedy w końcu będzie lepiej – ja nie mam odpowiedzi. Trzymam się rapu, bo to jedyne, co daje mi sens. Jeśli mam upaść, to z mikrofonem w dłoni, a nie jak frajer bez walki.