"Na radarze"
"Na radarze" [Zwrotka 1] Na radarze znowu błysk, lecę ponad miastem, Znowu dzwoni telefon, mówi: “Bro, robisz hałasem!” W głowie plan, nie ma dram, tylko vibe i balans, Sny o cashu? Tak, ale w sercu mam pasję, balans. Z betonowych bloków wziąłem głos jak sampling, Nie gram w roli kogoś, gram sobą jak acting. W kieszeni tylko klucz, a w głowie cały świat, Nie potrzebuję mapy, bo sam układam szlak. --- [Refren] Wszystko na radarze, nie zgubię się już, Światło w ciemnej fazie, prowadzi mnie tu. Nie mam planu B, bo A już działa, Kiedy wchodzę w grę — to nie ma “chyba”. --- [Zwrotka 2] Patrzę w lustro — widzę zmianę, nie maskaradę, Wszystko, co mam, to z pracy, nie z łask, nie z łapek. Słowa jak ogień — palą, nie grzeją, Nie chcę lajków, chcę prawdy, z nią lepiej się śpi, ej. Nowa fala — czysty dźwięk, bez filtra, Wersy krążą w sieci, ale serce to liryka. Na tracku jak w życiu — balansuję chaos, Z głową w chmurach, lecz stopami wśród bloków, jasno. --- [Refren] Wszystko na radarze, nie zgubię się już, Światło w ciemnej fazie, prowadzi mnie tu. Nie mam planu B, bo A już działa, Kiedy wchodzę w grę — to nie ma “chyba”. --- [Outro] Czasem spadam, lecz wracam, jak bumerang, Nie muszę świecić złotem, by błyszczeć jak idea. Na radarze moje sny, mój vibe, mój cel, Nie gram w cudze gry — mój los to mój beat, mój wers.
You may also like

Leave a comment
"Na radarze" [Zwrotka 1] Na radarze znowu błysk, lecę ponad miastem, Znowu dzwoni telefon, mówi: “Bro, robisz hałasem!” W głowie plan, nie ma dram, tylko vibe i balans, Sny o cashu? Tak, ale w sercu mam pasję, balans. Z betonowych bloków wziąłem głos jak sampling, Nie gram w roli kogoś, gram sobą jak acting. W kieszeni tylko klucz, a w głowie cały świat, Nie potrzebuję mapy, bo sam układam szlak. --- [Refren] Wszystko na radarze, nie zgubię się już, Światło w ciemnej fazie, prowadzi mnie tu. Nie mam planu B, bo A już działa, Kiedy wchodzę w grę — to nie ma “chyba”. --- [Zwrotka 2] Patrzę w lustro — widzę zmianę, nie maskaradę, Wszystko, co mam, to z pracy, nie z łask, nie z łapek. Słowa jak ogień — palą, nie grzeją, Nie chcę lajków, chcę prawdy, z nią lepiej się śpi, ej. Nowa fala — czysty dźwięk, bez filtra, Wersy krążą w sieci, ale serce to liryka. Na tracku jak w życiu — balansuję chaos, Z głową w chmurach, lecz stopami wśród bloków, jasno. --- [Refren] Wszystko na radarze, nie zgubię się już, Światło w ciemnej fazie, prowadzi mnie tu. Nie mam planu B, bo A już działa, Kiedy wchodzę w grę — to nie ma “chyba”. --- [Outro] Czasem spadam, lecz wracam, jak bumerang, Nie muszę świecić złotem, by błyszczeć jak idea. Na radarze moje sny, mój vibe, mój cel, Nie gram w cudze gry — mój los to mój beat, mój wers.