1. Wchodzę do grę, nie ma litości,

0:00
0:00
1. Wchodzę do grę, nie ma litości,

1. Wchodzę do grę, nie ma litości, 2. W nocy miasto, pełne emocji, 3. Rucham szmaty, w blasku neonów, 4. Na ulicach krzyki, w sercu demonów. 5. W kieszeni drag, to mój codzienny chleb, 6. Wszyscy patrzą, ale ja nie czuję stres, 7. Zasady w moim świecie, nie ma miejsca na błąd, 8. Pieniądz w ruchu, jak w tańcu, w moim krwiobiegu. 9. Wiesz, że to nie gra, to życie na krawędzi, 10. Złamane serca, w oczach nienawiść, 11. Zbieram doświadczenia, jak złoto w kopalni, 12. Wiem, że każdy dzień to walka, bez wahania. 13. W nocy blask, w dzień cienie, 14. Gdzie zaufanie? Tylko w tych pieniądzach, 15. Rucham szmaty, życie w biegu, 16. Na zawsze w grze, nie ma odwrotu, nie ma błędu.

1 Comments

Leave a comment

Author
10 months ago

1. Wchodzę do grę, nie ma litości, 2. W nocy miasto, pełne emocji, 3. Rucham szmaty, w blasku neonów, 4. Na ulicach krzyki, w sercu demonów. 5. W kieszeni drag, to mój codzienny chleb, 6. Wszyscy patrzą, ale ja nie czuję stres, 7. Zasady w moim świecie, nie ma miejsca na błąd, 8. Pieniądz w ruchu, jak w tańcu, w moim krwiobiegu. 9. Wiesz, że to nie gra, to życie na krawędzi, 10. Złamane serca, w oczach nienawiść, 11. Zbieram doświadczenia, jak złoto w kopalni, 12. Wiem, że każdy dzień to walka, bez wahania. 13. W nocy blask, w dzień cienie, 14. Gdzie zaufanie? Tylko w tych pieniądzach, 15. Rucham szmaty, życie w biegu, 16. Na zawsze w grze, nie ma odwrotu, nie ma błędu.

User avatar
177
Total plays
21
Followers
70
Following

You may also like