Wchodzę do gry, ja trochę zły, Zamykam za sobą drzwi, nie chcę więcej łez, Nie chcę krzywd, chcę tylko spokój w sercu, M
Wchodzę do gry, ja trochę zły, Zamykam za sobą drzwi, nie chcę więcej łez, Nie chcę krzywd, chcę tylko spokój w sercu, Mam marzenia, plany, nie dam się wciągnąć w błędy. Zbyt wiele razy widziałem, jak świat jest okrutny, Zbyt wiele łez na twarzy, to życie jest nutne. Patrzę na mamę, widzę jej zmartwienia, Obiecuję, że przyniosę jej lepsze zmienienia. W nocy myśli krążą, jak w labiryncie, Chcę wyjść na szczyt, nie patrząc na zawirowania w tym. Z każdą kroplą potu, buduję swoją fortunę, Nie zatrzymam się, dopóki nie osiągnę szczytu. Walka w sercu, nie ma miejsca na strach, Każdy krok do przodu, to mój osobisty takt. Nie chcę więcej bólu, chcę tylko prawdę, Wchodzę do gry, z determinacją w sercu.Chciałbym umieć kochać, dawać wsparcie, Młody, zdolny, marzenia w sercu, w każdym starcie, Ambicje w głowie, plany jak gwiazdy na niebie, Żyję chwilą, nie chcę niczego, co mnie zniechęci. Patrzę w przyszłość, widzę rodzinę w blasku, Kogoś, kto zrozumie, nie zostawi w klasku, Czasem czuję smutek, ale w sercu mam ogień, Chcę być szczęśliwy, niech życie mnie nie pogoni. Mam nadzieję w oczach, pomysły jak rzeka, Każdy dzień to nowa szansa, niech to będzie wieka, Niech miłość będzie mocna, jak rap w moich żyłach, Chciałbym kochać szczerze, niech to będzie w mych siłach.
You may also like

Leave a comment
Wchodzę do gry, ja trochę zły, Zamykam za sobą drzwi, nie chcę więcej łez, Nie chcę krzywd, chcę tylko spokój w sercu, Mam marzenia, plany, nie dam się wciągnąć w błędy. Zbyt wiele razy widziałem, jak świat jest okrutny, Zbyt wiele łez na twarzy, to życie jest nutne. Patrzę na mamę, widzę jej zmartwienia, Obiecuję, że przyniosę jej lepsze zmienienia. W nocy myśli krążą, jak w labiryncie, Chcę wyjść na szczyt, nie patrząc na zawirowania w tym. Z każdą kroplą potu, buduję swoją fortunę, Nie zatrzymam się, dopóki nie osiągnę szczytu. Walka w sercu, nie ma miejsca na strach, Każdy krok do przodu, to mój osobisty takt. Nie chcę więcej bólu, chcę tylko prawdę, Wchodzę do gry, z determinacją w sercu.Chciałbym umieć kochać, dawać wsparcie, Młody, zdolny, marzenia w sercu, w każdym starcie, Ambicje w głowie, plany jak gwiazdy na niebie, Żyję chwilą, nie chcę niczego, co mnie zniechęci. Patrzę w przyszłość, widzę rodzinę w blasku, Kogoś, kto zrozumie, nie zostawi w klasku, Czasem czuję smutek, ale w sercu mam ogień, Chcę być szczęśliwy, niech życie mnie nie pogoni. Mam nadzieję w oczach, pomysły jak rzeka, Każdy dzień to nowa szansa, niech to będzie wieka, Niech miłość będzie mocna, jak rap w moich żyłach, Chciałbym kochać szczerze, niech to będzie w mych siłach.