przeszedłem piekło i dalej mam blask
Przeszedłem przez piekło, ale wciąż mam blask, Szczęśliwy jak nigdy, w sercu ogień, nie brak. Motywacja w żyłach, jak woda w rzece, Siła we mnie rośnie, nie zatrzymam się w biegu, wiesz, że. Z nadzieją w oczach, zawsze wygrywam grę, Robię swoje, nie słucham, co mówią, wiesz, że. Serce na beton, stawiam twarde kroki, Idę do celu, nie ma mowy o zwrocie. Ambicje jak szczyty, chcę sięgnąć do gwiazd, Z każdym nowym dniem, czuję w sobie ten paz. Nie zatrzymam się, nawet gdy wiatry dmą, Sukces w moich rękach, wciąż idę, wciąż chcę. Wszystko, co przeszedłem, to tylko lekcja, Teraz jestem tu, w pełni, bez żadnej deklamacji. Prawda w moim sercu, nie ma miejsca na strach, Z każdą chwilą rosnę, to mój czas, to mój raj.
You may also like

Leave a comment
Przeszedłem przez piekło, ale wciąż mam blask, Szczęśliwy jak nigdy, w sercu ogień, nie brak. Motywacja w żyłach, jak woda w rzece, Siła we mnie rośnie, nie zatrzymam się w biegu, wiesz, że. Z nadzieją w oczach, zawsze wygrywam grę, Robię swoje, nie słucham, co mówią, wiesz, że. Serce na beton, stawiam twarde kroki, Idę do celu, nie ma mowy o zwrocie. Ambicje jak szczyty, chcę sięgnąć do gwiazd, Z każdym nowym dniem, czuję w sobie ten paz. Nie zatrzymam się, nawet gdy wiatry dmą, Sukces w moich rękach, wciąż idę, wciąż chcę. Wszystko, co przeszedłem, to tylko lekcja, Teraz jestem tu, w pełni, bez żadnej deklamacji. Prawda w moim sercu, nie ma miejsca na strach, Z każdą chwilą rosnę, to mój czas, to mój raj.