weterani
weterani sdziągać czpki z glow kiedy szulik jest na bicie,jestem na innej orbicie,Miasto w koncu tętni życiem, patologia wszedzie jest ale mlodzi nie dajcie sie zjesc,ej i nie dajcie sie zwieść, bo zycie jest w kurwe nie wdzieczne,Mówię do braci, trzymajcie się mocno,idziemy pod prąd ale przod to kierunek,przod to kierunek,zycie nauczylo mnie wiele,np to zeby nie dawac kurwą palca bo będą chcialy reke, mękę bede musiał przejsc na szczyt lacz sie nigdy nie zatrzymam,w kazdym wersie prawda nie ma tu teori,dzban i tak cos tam pierdoli,Walka z demonami to moja rzeczywistość,pierdolona dziwko bit ci rozpierdoli czahe,strach widze w twoich oczach,Wszyscy patrzą na mnie, jakbym miał złotą koronę, Ale prawda jest taka że mamy mocną obrone,robie hit,weterani na mnie patrzą jakbym rozpierdolił bank i wzią kilka dolarów,my bro is my boys,Zawsze trzymamy się razem, nawet gdy życie jest ciężkie,wież mi ze nie szlocham,bo nie jestem pizdą,pizdo nigdy cie tu nie było bo nie stałaś z nami,teraz juz nie tacy sami,nastała susza no to nie wychodzimy,gardzimy twoją łaską tu od zawsze byly klody,gramy jak bysmy mieli kody,ejjj,Sny o lepszych dniach, a życie to nie film,robimy hity choc nie ma napinki,ej o co chodzi,ej legeda sie rodzi,ej pierdolonym pizdą zycie oslodzi,Nie ma miejsca na litość, w sercu tylko gorzki wieczór, Złote łańcuchy, ale dusza wciąż w biedzie, Legeda się rodzi, w tym życiu nie ma lekko,ejj
You may also like

Leave a comment
weterani sdziągać czpki z glow kiedy szulik jest na bicie,jestem na innej orbicie,Miasto w koncu tętni życiem, patologia wszedzie jest ale mlodzi nie dajcie sie zjesc,ej i nie dajcie sie zwieść, bo zycie jest w kurwe nie wdzieczne,Mówię do braci, trzymajcie się mocno,idziemy pod prąd ale przod to kierunek,przod to kierunek,zycie nauczylo mnie wiele,np to zeby nie dawac kurwą palca bo będą chcialy reke, mękę bede musiał przejsc na szczyt lacz sie nigdy nie zatrzymam,w kazdym wersie prawda nie ma tu teori,dzban i tak cos tam pierdoli,Walka z demonami to moja rzeczywistość,pierdolona dziwko bit ci rozpierdoli czahe,strach widze w twoich oczach,Wszyscy patrzą na mnie, jakbym miał złotą koronę, Ale prawda jest taka że mamy mocną obrone,robie hit,weterani na mnie patrzą jakbym rozpierdolił bank i wzią kilka dolarów,my bro is my boys,Zawsze trzymamy się razem, nawet gdy życie jest ciężkie,wież mi ze nie szlocham,bo nie jestem pizdą,pizdo nigdy cie tu nie było bo nie stałaś z nami,teraz juz nie tacy sami,nastała susza no to nie wychodzimy,gardzimy twoją łaską tu od zawsze byly klody,gramy jak bysmy mieli kody,ejjj,Sny o lepszych dniach, a życie to nie film,robimy hity choc nie ma napinki,ej o co chodzi,ej legeda sie rodzi,ej pierdolonym pizdą zycie oslodzi,Nie ma miejsca na litość, w sercu tylko gorzki wieczór, Złote łańcuchy, ale dusza wciąż w biedzie, Legeda się rodzi, w tym życiu nie ma lekko,ejj
Glaube an dich und du kannst alles schaffen
Pierwszy utwór i już zrzucamy bomby! 💣💥 Bars: Dope 🔥 Delivery: Dope 🔥 Impression: Perfect 💯
petarda
Ciężko 👊 (original: Hard 👊) Bars: Can improve 👏 Delivery: Can improve 👏 Impression: Can improve 👏