Życie
Zgubiłem się w nocy, myśli krążą jak wiatry, W sercu mam ból, w kieszeni marzenia i skarby. Patrzę w lustro, widzę odbicie bez celu, Każdy dzień to walka, w tym życiu jak w dżungli, w gęstym lesie. Czasem czuję, że spadam, jak liść w jesieni, Wspomnienia na plecach, ciężar nie do zniesienia. Szukam światła w ciemności, nadzieja w dymie, Dziś znów wpadam w wir, życie kręci się w rytmie. Miasto pulsuje, jak serce w klatce, Każda chwila ulatuje, jak ptak w przestrzeni. Złap mnie, jeśli możesz, bo czas to złodziej, Sny się rozmywają, a ja wciąż gonię światło. Nie ma drogi na skróty, tylko prosto do celu gdy Czasem trzeba upaść, by wstać z nowym stylem. Zaułki pełne cieni, ale wciąż mam nadzieję, Życie to gra, a ja w niej jestem najlepszy.
You may also like

Leave a comment
Zgubiłem się w nocy, myśli krążą jak wiatry, W sercu mam ból, w kieszeni marzenia i skarby. Patrzę w lustro, widzę odbicie bez celu, Każdy dzień to walka, w tym życiu jak w dżungli, w gęstym lesie. Czasem czuję, że spadam, jak liść w jesieni, Wspomnienia na plecach, ciężar nie do zniesienia. Szukam światła w ciemności, nadzieja w dymie, Dziś znów wpadam w wir, życie kręci się w rytmie. Miasto pulsuje, jak serce w klatce, Każda chwila ulatuje, jak ptak w przestrzeni. Złap mnie, jeśli możesz, bo czas to złodziej, Sny się rozmywają, a ja wciąż gonię światło. Nie ma drogi na skróty, tylko prosto do celu gdy Czasem trzeba upaść, by wstać z nowym stylem. Zaułki pełne cieni, ale wciąż mam nadzieję, Życie to gra, a ja w niej jestem najlepszy.