moje życie jest powalone
Moje życie powalone, łapie się za głowę, W labiryncie myśli, kręcę jak w nowej dobie, Każdy krok to walka, nie wiem, gdzie się podziać, Cienie przeszłości w lustrze chcą mnie zabić, stary, znasz to? Zgubiłem się w tłumie, w giełku, w tych hałasach, Słowa jak pociski, w sercu mam ich masę, Wszystko się sypie, jak domek z kart, Zamiast spokoju, tylko chaos w moim warcie. Zatracam się w snach, gdzie nie ma wyjścia, Walka z demonami, w głowie mam piekło, nie wiesz, Podnoszę się znów, choć nogi mi drżą, Każdy dzień to wyzwanie, czuję, że to mój tron. Czasem myślę, że życie to gra w pokera, Karty na stole, ale nie mam szczęścia, Wszystko co mam, to determinacja, Wśród tych burz, szukam swojej stacji. Moje życie powalone, łapie się za głowę, Każdy dzień to walka, jak w ringu, nie w nowej mowie. Cienie przeszłości, krzyki w mojej głowie, Z każdym krokiem w przód, czuję, że to nowa droga. Pieniądze w kieszeni, ale dusza w niebie, Wszystkie te marzenia, czuję w sobie z nieba. Zatrzymane chwile, jak filmy w zwolnionym tempie, Walka z demonami, to mój styl, nie ma w tym dębie. Zgubiłem się w tłumie, jak w labiryncie, Każdy kąt, każdy cień, to moje kręte ścieżki. Słowa jak pociski, strzelam prosto w serce, Nie zatrzymam się, dopóki nie znajdę swojej wersji. Biegnę po marzenia, choć świat mnie nie chce, Z każdą porażką, staję się lepszym człowiekiem. Złap mnie, jeśli możesz, w tej grze bez reguł, Moje życie powalone, ale wciąż w tym kręgu. Moje życie powalone, łapie się za głowę, W głowie burza, jak w piekle, nie ma miejsca na spokój, Każdy dzień to walka, wciąż szukam swojego celu, Zgubiony w tym labiryncie, w sercu czuję ból i żal. Zamykam oczy, widzę cienie, co tańczą w mroku, Przeszłość mnie goni, nie mogę uciec, czuję strach na wskroś, Każdy krok to ryzyko, wbijam szpilki w asfalt, Zimny pot na czole, ale nie dam się złamać.
You may also like

Leave a comment
Moje życie powalone, łapie się za głowę, W labiryncie myśli, kręcę jak w nowej dobie, Każdy krok to walka, nie wiem, gdzie się podziać, Cienie przeszłości w lustrze chcą mnie zabić, stary, znasz to? Zgubiłem się w tłumie, w giełku, w tych hałasach, Słowa jak pociski, w sercu mam ich masę, Wszystko się sypie, jak domek z kart, Zamiast spokoju, tylko chaos w moim warcie. Zatracam się w snach, gdzie nie ma wyjścia, Walka z demonami, w głowie mam piekło, nie wiesz, Podnoszę się znów, choć nogi mi drżą, Każdy dzień to wyzwanie, czuję, że to mój tron. Czasem myślę, że życie to gra w pokera, Karty na stole, ale nie mam szczęścia, Wszystko co mam, to determinacja, Wśród tych burz, szukam swojej stacji. Moje życie powalone, łapie się za głowę, Każdy dzień to walka, jak w ringu, nie w nowej mowie. Cienie przeszłości, krzyki w mojej głowie, Z każdym krokiem w przód, czuję, że to nowa droga. Pieniądze w kieszeni, ale dusza w niebie, Wszystkie te marzenia, czuję w sobie z nieba. Zatrzymane chwile, jak filmy w zwolnionym tempie, Walka z demonami, to mój styl, nie ma w tym dębie. Zgubiłem się w tłumie, jak w labiryncie, Każdy kąt, każdy cień, to moje kręte ścieżki. Słowa jak pociski, strzelam prosto w serce, Nie zatrzymam się, dopóki nie znajdę swojej wersji. Biegnę po marzenia, choć świat mnie nie chce, Z każdą porażką, staję się lepszym człowiekiem. Złap mnie, jeśli możesz, w tej grze bez reguł, Moje życie powalone, ale wciąż w tym kręgu. Moje życie powalone, łapie się za głowę, W głowie burza, jak w piekle, nie ma miejsca na spokój, Każdy dzień to walka, wciąż szukam swojego celu, Zgubiony w tym labiryncie, w sercu czuję ból i żal. Zamykam oczy, widzę cienie, co tańczą w mroku, Przeszłość mnie goni, nie mogę uciec, czuję strach na wskroś, Każdy krok to ryzyko, wbijam szpilki w asfalt, Zimny pot na czole, ale nie dam się złamać.
jestem małym (raperem) nie wnikajcie mam 9 lat