Mam natłok myśli
0:00
0:00
Mam natłok myśli Myśle ze przejdę bokiem Lecz idę i błądzę Trochę i trochę Mam wymioty na myśl o chłodzie Idę na lodzie zimne mam skronie Od szybkiego żywotu stronie Raczej żółwia włączę Bo tak mi wygodnie Byle nie na głodzie Teraz na silce bo silka w modzie Może siła to pójdę wojem Na boisku to zwodze a i już nie zawodzę Na codzień Walka z cieniem Ci raczej nie schlebie Bo nie mam poukładane we łbie Nie jestem se w lebie Nie czekam aż mi coś pęknie Niedoczekanie kiedy serce mi znów pęknie Nie mięknę jest pięknie A Równocześnie jest nienajlepiej
You may also like

Leave a comment
See track description ↑