50
0:00
0:00
yo, wchodzę na beat, jak 50 w grze, Wszystkie oczy na mnie, bo wiem, co chcę. Z ulicy do blasku, nie ma odwrotu, Każdy krok, każdy ruch, to mój kod, mój motto. W kieszeni mam marzenia, w sercu ogień, Nie zatrzymam się, dopóki nie osiągnę. Z bratem u boku, w ciemności jak cień, Razem w tej grze, nie ma miejsca na lęk. Złote łańcuchy, ale serce z stali, Niech mówią, co chcą, ja zawsze w tej bali. Słuchaj, to nie gra, to życie na krawędzi, W każdym wersie prawda, nie ma miejsca na mędrze. Wszystko, co mam, to ciężka praca, Nie daj się złamać, to nie jest nasza szansa. Jak 50 w Nowym Jorku, w blasku neonów, W tej grze o życie, nie ma miejsca na ból.
You may also like

Leave a comment
yo, wchodzę na beat, jak 50 w grze, Wszystkie oczy na mnie, bo wiem, co chcę. Z ulicy do blasku, nie ma odwrotu, Każdy krok, każdy ruch, to mój kod, mój motto. W kieszeni mam marzenia, w sercu ogień, Nie zatrzymam się, dopóki nie osiągnę. Z bratem u boku, w ciemności jak cień, Razem w tej grze, nie ma miejsca na lęk. Złote łańcuchy, ale serce z stali, Niech mówią, co chcą, ja zawsze w tej bali. Słuchaj, to nie gra, to życie na krawędzi, W każdym wersie prawda, nie ma miejsca na mędrze. Wszystko, co mam, to ciężka praca, Nie daj się złamać, to nie jest nasza szansa. Jak 50 w Nowym Jorku, w blasku neonów, W tej grze o życie, nie ma miejsca na ból.