Misza-Półmetek
0:00
0:00
Chciałeś ze mnie zrobić najgorszego Nie zarobiony nie przystaje do zarobionego Już nie usłyszysz ode mnie do miłego Najchętniej pało to oglądałbym cię nie żywego Wpierdol dla ciebie należy się z urzędu Obawiam się że w tej historii nie ma happy endu Weź to zaksięguj jeszcze się spotkamy Moi ludzie w akcie zemsty przyniosą Ci tulipany Kurwo wyglądasz jakby cię zdjęli z krzyża Michał powrócił i znów będzie poniżał Ty nie zbliżaj się do mnie skurwysynu weź odbij Całym sercem wciąż gram tą nutę dla patologii Ty zastanów się brat kiedy równasz do zera Lepszy ziom skromny dom niż ekskluzywna cela No i znów się ośmielam z tymi co mi sprzyjają Wspólnie cisnąc z kurwami które na nas szczekają
You may also like

Leave a comment
Chciałeś ze mnie zrobić najgorszego Nie zarobiony nie przystaje do zarobionego Już nie usłyszysz ode mnie do miłego Najchętniej pało to oglądałbym cię nie żywego Wpierdol dla ciebie należy się z urzędu Obawiam się że w tej historii nie ma happy endu Weź to zaksięguj jeszcze się spotkamy Moi ludzie w akcie zemsty przyniosą Ci tulipany Kurwo wyglądasz jakby cię zdjęli z krzyża Michał powrócił i znów będzie poniżał Ty nie zbliżaj się do mnie skurwysynu weź odbij Całym sercem wciąż gram tą nutę dla patologii Ty zastanów się brat kiedy równasz do zera Lepszy ziom skromny dom niż ekskluzywna cela No i znów się ośmielam z tymi co mi sprzyjają Wspólnie cisnąc z kurwami które na nas szczekają
I feel it! 🤜🤛
Money 💸