Żalu smak
Żalu smak połykasz wciąż Nic mi nie powiesz lecz czuję to. Po co nadal chcesz w to grać? Przecież wiem, że nie mam szans. Każdy mój czyn upada lecz Próbuję swych sił chcę zmienić się. Nie widzisz mnie W przyszłości swej Powiedz to dziś wyrzuty dręczą mnie! REF: Nie patrz na moje łzy Gdzieś tam gdzie chowam sny Czuje także zbliżający się dzień Na skraju nocy, dnia Bez sensu nadal trwam Czekam aż ty dobijesz mnie. Krwawiące serce mam Z żalu ukrywam twarz Niech żaden promień nie oświetli jej! Skrywana w cieniu wciąż Rany pociętych rąk Plamią u stóp kałuże mych łez. 2. Nie żebym chciała litości twej Wiem i żałuję oddalam się. Z każdym spojrzeniem widzisz mnie mniej Tak będzie lepiej Dla ciebie lżej. REF: Nie patrz na moje łzy Gdzieś tam gdzie chowam sny Czuje także zbliżający się dzień Na skraju nocy, dnia Bez sensu nadal trwam Czekam aż ty dobijesz mnie. Krwawiące serce mam Z żalu ukrywam twarz Niech żaden promień nie oświetli jej! Skrywana w cieniu wciąż Rany pociętych rąk Plamią u stóp kałuże mych łez.
You may also like

Leave a comment
Żalu smak połykasz wciąż Nic mi nie powiesz lecz czuję to. Po co nadal chcesz w to grać? Przecież wiem, że nie mam szans. Każdy mój czyn upada lecz Próbuję swych sił chcę zmienić się. Nie widzisz mnie W przyszłości swej Powiedz to dziś wyrzuty dręczą mnie! REF: Nie patrz na moje łzy Gdzieś tam gdzie chowam sny Czuje także zbliżający się dzień Na skraju nocy, dnia Bez sensu nadal trwam Czekam aż ty dobijesz mnie. Krwawiące serce mam Z żalu ukrywam twarz Niech żaden promień nie oświetli jej! Skrywana w cieniu wciąż Rany pociętych rąk Plamią u stóp kałuże mych łez. 2. Nie żebym chciała litości twej Wiem i żałuję oddalam się. Z każdym spojrzeniem widzisz mnie mniej Tak będzie lepiej Dla ciebie lżej. REF: Nie patrz na moje łzy Gdzieś tam gdzie chowam sny Czuje także zbliżający się dzień Na skraju nocy, dnia Bez sensu nadal trwam Czekam aż ty dobijesz mnie. Krwawiące serce mam Z żalu ukrywam twarz Niech żaden promień nie oświetli jej! Skrywana w cieniu wciąż Rany pociętych rąk Plamią u stóp kałuże mych łez.