Oaza
1. Światłem jesteś w mroku Więc idę u Twego boku Potykam się i upadam na twarz. W Tobie mam oparcie I choć kolana są zdarte Ty obok idziesz, podpierasz mnie. Mimo Swych ran. REF: Ciebie mogę znaleźć, Ciebie mogę znaleźć, Ciebie przecież szukam cały czas. Ukryty w swej chwale Potężny jak fale Ujawnia się nadal w każdym z nas. Boże mój i Panie W Tobie tkwi zaranie Jesteś początkiem i nadal trwasz. Dla Ciebie czas stoi To on nas zawsze goni Pomóż zatrzymać i dojrzeć Twój blask! Twój blask... 2. Jak cisza i spokój Do mnie przemawiasz Usłyszę Cię gdy nie słyszę nic. Szepczesz do serca A im jest ono większe Tym bardziej dzielić sobą się chce! Mimo pęknięć i ran. 3. Zamieram w Tobie I choć mówić nie mogę Ty nie potrzebujesz słuchać mnie. Nie na tym to polega By mówić i wciąż śpiewać Jak wiatr przenikasz mnie
You may also like

Leave a comment
1. Światłem jesteś w mroku Więc idę u Twego boku Potykam się i upadam na twarz. W Tobie mam oparcie I choć kolana są zdarte Ty obok idziesz, podpierasz mnie. Mimo Swych ran. REF: Ciebie mogę znaleźć, Ciebie mogę znaleźć, Ciebie przecież szukam cały czas. Ukryty w swej chwale Potężny jak fale Ujawnia się nadal w każdym z nas. Boże mój i Panie W Tobie tkwi zaranie Jesteś początkiem i nadal trwasz. Dla Ciebie czas stoi To on nas zawsze goni Pomóż zatrzymać i dojrzeć Twój blask! Twój blask... 2. Jak cisza i spokój Do mnie przemawiasz Usłyszę Cię gdy nie słyszę nic. Szepczesz do serca A im jest ono większe Tym bardziej dzielić sobą się chce! Mimo pęknięć i ran. 3. Zamieram w Tobie I choć mówić nie mogę Ty nie potrzebujesz słuchać mnie. Nie na tym to polega By mówić i wciąż śpiewać Jak wiatr przenikasz mnie