deeemooo

deeemooo

1
589

Chciałem trzymać Cię za rękę do ostatniego wdechu Miało być życie piękne spokojnie bez pośpiechu Stałem się jednością z tobą zanurzony w twoje oczka Przy tobie byłem sobą chciałem razem być do końca Czułem co to szczęście gotów za Ciebie zabić Teraz je ode mnie weźcie za dużo trzeba płacić Wreszcie to wypływa bo truło moje wnętrze I Choć gorzej bywa to tak nie było jeszcze Chciałem strac życie wiem dobrze ze pamiętasz Nie dla mnie alko picie wysłało ojca na cmentarz Mnie zabierają dragi to mój przyjaciel wróg Emocjonalnie nagi zrzucam z Siebie cały ból Nudzę się bardzo bo dawno straciłem ambicje I za to ze mnie bili szczerze pierdole policję To przez was ta nerwica i moje zaburzenia Gdy nawijam to kurwica na dobre emocje zmienia Zadowala mnie samotność bardzo chciałbym się oddalić Pozwala mi dorosnąć moją walka z nałogami A Walka z demonami to kurwa odwieczna wojna Jesteśmy wrogami bo ma dusza nie spokojna Nie może egzystować zapomniałem co to spokój Nie zabronisz mi rapować nigdy nie wrócę do mroku Nigdy już nie będę ranił nigdy nie chce być raniony Miłość słaby produkt dawno przeceniony

0:00
0:00
1 Comments

Your comment

Chciałem trzymać Cię za rękę do ostatniego wdechu Miało być życie piękne spokojnie bez pośpiechu Stałem się jednością z tobą zanurzony w twoje oczka Przy tobie byłem sobą chciałem razem być do końca Czułem co to szczęście gotów za Ciebie zabić Teraz je ode mnie weźcie za dużo trzeba płacić Wreszcie to wypływa bo truło moje wnętrze I Choć gorzej bywa to tak nie było jeszcze Chciałem strac życie wiem dobrze ze pamiętasz Nie dla mnie alko picie wysłało ojca na cmentarz Mnie zabierają dragi to mój przyjaciel wróg Emocjonalnie nagi zrzucam z Siebie cały ból Nudzę się bardzo bo dawno straciłem ambicje I za to ze mnie bili szczerze pierdole policję To przez was ta nerwica i moje zaburzenia Gdy nawijam to kurwica na dobre emocje zmienia Zadowala mnie samotność bardzo chciałbym się oddalić Pozwala mi dorosnąć moją walka z nałogami A Walka z demonami to kurwa odwieczna wojna Jesteśmy wrogami bo ma dusza nie spokojna Nie może egzystować zapomniałem co to spokój Nie zabronisz mi rapować nigdy nie wrócę do mroku Nigdy już nie będę ranił nigdy nie chce być raniony Miłość słaby produkt dawno przeceniony

1 year ago

You may also like