Sphere (85 BPM) (20:47)
0:00
0:00
na tym świecie już dwudziestypierwszy rok przeszłość kroczy za mną krok w krok popychając w mrok po tym czasie wiem żaden ze mnie kot zwykły burak co podpierał blok palił jointy łykał kwasy nie odmawiał magdy teraz umysł nie kumaty bo na skruty wyprawy wielu kumpli wacha ale kwiety od drugiej strony świat popierdolony wiecznie upalony mam wrażenie ze to wszystko to iluzja no bo jak można udawać brata potem jak zwykła szmata ruchać laske jebać łaka siostrę faszerował mefedrnem taki z niego sztywny ziomek z takim guwnem to krótko uciekam predziutko bo jak dotkniesz to jebie guwno wolę teraz proste życie miłość rodzina nie cpunskie rozbiecie
You may also like

Leave a comment
na tym świecie już dwudziestypierwszy rok przeszłość kroczy za mną krok w krok popychając w mrok po tym czasie wiem żaden ze mnie kot zwykły burak co podpierał blok palił jointy łykał kwasy nie odmawiał magdy teraz umysł nie kumaty bo na skruty wyprawy wielu kumpli wacha ale kwiety od drugiej strony świat popierdolony wiecznie upalony mam wrażenie ze to wszystko to iluzja no bo jak można udawać brata potem jak zwykła szmata ruchać laske jebać łaka siostrę faszerował mefedrnem taki z niego sztywny ziomek z takim guwnem to krótko uciekam predziutko bo jak dotkniesz to jebie guwno wolę teraz proste życie miłość rodzina nie cpunskie rozbiecie