Seyurs - List artysty

0:00
0:00
Seyurs - List artysty

Pisał ten list prosto z piekła Nie było to po nim widać non stop się uśmiechał W tych kręgach spędził nie jeden sezon Pijany statek, każda fala synchronizowała się z następną butelką Aż coś pękło bo musiało pęknąć szkoda że nie szkło Przez co mógł płynąć prosto na dno Widział już wiele zostawił po sobie nie wiele Ale wierzył szczerze że wielkim był w świecie Ale inni ślepi na wyższe dzieło dzieła Przez co tkwił w wielkich niedokończeniach

1 Comments

Leave a comment

Author
5 years ago

Pisał ten list prosto z piekła Nie było to po nim widać non stop się uśmiechał W tych kręgach spędził nie jeden sezon Pijany statek, każda fala synchronizowała się z następną butelką Aż coś pękło bo musiało pęknąć szkoda że nie szkło Przez co mógł płynąć prosto na dno Widział już wiele zostawił po sobie nie wiele Ale wierzył szczerze że wielkim był w świecie Ale inni ślepi na wyższe dzieło dzieła Przez co tkwił w wielkich niedokończeniach

User avatar
6.04k
Total plays
166
Followers
315
Following

You may also like